|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z Rafajłowej
Obecnie
Bystrica. Dawniej bili się tutaj żołnierze z 2 Brygady Legionów
Polskich, a saperzy budowali drogę przez przełęcz, teraz dziewczęta o
płowych włosach śmigają na swoich rączych bicyklach mijając babcie w
kolorowych chustach zdążające po zakupy. ![]() ![]() ![]() czwartek, 31 sierpnia 2006, meteor2017
TrackBack
Komentarze
annah11
2006/09/01 09:09:19
Ten najnizszy z trzech widok przewpiekny.Naprawde. W ogole zdjecia ciekawe. Pozdrawiam - Anka
2006/09/01 11:36:09
olaboga stary ! gdzie to Ciebie wywiało na świata skraj.
ech też bym sobie gdzieś po górach pobrykał. a tu kierat panie. pzdr, brwinoff 2006/09/04 16:48:56
z Rafajłowej i Przełęczy Legionów oraz okolic dłuższe w kronice, a nie chce mi się wklepywac, bo musiałbym z 1,5 dnia :)
2006/09/05 11:04:38
A wywiało i zawiało... do kraju wężykiem wracałem, taka była Kołomyja.
To ostatnie, to mój ulubiony moty z płotkiem: img217.imageshack.us/img217/8477/barninpoland01s2go.jpg Huannie, masz to wszystko co wklepujesz w wersji papierowej??? 2006/09/05 15:52:11
w wersji papierowej oczywiście - właśnie z nich wklepuję! podobnie jak różne insze korniki z gór do pożyczenia jak najbardziej wraz z wklejkami typu co zabrać, bilet trolejbusowi we Lwowi, paragon za mleko u Hucuła itp.
2006/09/06 00:08:25
Początkowo myślałem, że masz wersję zelektryfikuwaną... no to kiedy chętnie zrobię wgląd :)
P.S. Kursowały jeszcze wtedy na Plutona? P.S.2 Jaki paragon??? My dostalismy tylko malinki jako pokwitowanie (może dlatego, że hucułka?) Bardzo nietrwały dowód zawarcia transakcji 2006/09/06 00:12:32
ps.1 jechał tramwaj kierowany jak to we Lwowi przez panią kierownicę; co do trollejbusu - to był jeden z okolic Placu Halickiego na ichniejszy ten wyglądający nieomalże jak stacja Mir wakzał awtobusnyj.
ps.2. to była taka metafora; w rzeczywistości przeważają naklejki z napojów Straszliwych W Skutkach oraz po różnych byczkach w tomacie ;] choć też nie brakuje biletów wszelakich. 2006/09/06 00:36:43
I "Herbata Lemon" (nazwa dokładnie taka bez żadnych transkrypcji i Made in Ukraina, żeby nie było wątpliwości)
|