|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka ze młyna
(Zdjęcia pocztówkowe jeszcze ciepłe autorstwa PiteRroNa, wzbogacone o czerstwe z archiwum wujka To Mi'ego) Wujek To Mi, razem z wycieczką Forum Żyrardów, udał się na zwiedzanie młyna pod Jaktorowem. Ten arcyinteresujący zabytek klasy zerowej, ma spore szansę by zostać wkrótce wpisanym Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Niektórzy wycieczkowicze całe życie marzyli o okazji zwiedzenia i teraz marzenie to spełniło, niektórzy nawet rowery kupili by móc na wycieczkę jechać. A oto młyn w całej okazałości: ![]() To nie jedyna atrakcja tego miejsca, obok znajduje się eksperymentalny suchy staw rybny, w którym hodowane są ryby nie lubiące zbytniej wilgoci. Prowadzone są też badania nad wpływem braków wody na ewolucję i wyjście zwierząt na ląd. ![]() Strzyżonego Pan Bóg strzyże, dlatego też skitraliśmy rowery za młynem, za krzakami i w niestrzyżonych jeżynach, by bezpiecznie się popasły, gdy my będziemy zwiedzać młyn. ![]() Jednak nie wszyscy mogli obejrzeć obiekt od środka, gdyż wejście prowadziło przez ucho igielne i niektórzy musieli zostać i podziwiać budynek z zewnątrz. ![]() Tymczasem na Mazowszu kończyły się żniwa, a rolnicy dowiedzieli się poufnymi kanałami o wizycie w młynie. Wkrótce ustawił się ogonek furmanek i traktorów ze zbożem, ciągnący się aż do Jaktorowa. Zmuszeni więc byliśmy otworzyć okienko skupu. ![]() W czynie społecznym chwyciliśmy za łopaty i jęliśmy zboże przerzucać wprost między żarna. ![]() Wkrótce cały magazyn się zapełnił i musieliśmy jakoś zwiększyć dostępną przestrzeń, np. przez podniesienie dachu. poniedziałek, 07 sierpnia 2006, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2006/08/07 18:19:01
czlowiek dwa dni nie zaglada, a tu sie towarzystwo rozgadalo!
mlyn bardzo mi sie podoba. Takie stare struktury sa przeciekawe, a jesli sa w nich jeszcze jakies "slady zycia" w sensie znakow czy narzedzi - tym lepiej! Od jakiegos czasu ciagnie mnie do zwiedzania miejsc, ktore nazywam industrialnymi, ale to obejmuje nie tylko fabryki czy kopalnie, lecz rowniez spichlerze, sluzy itp. Czekam z niecierpliwoscia na nastepne pocztowki. Czy sa moze jakies z wnetrza mlyna? moze jakies swiatlo z okna na zakurzonej podlodze? 2006/08/07 21:38:23
rzeczywiście, industrialnie być winno, najciekawiej jak tak z początków wielkiego przemysłu: wielkie piece, ceglane kominy. u mnie za torami stoją ruiny cegielni, w sumie niewiele poza kominem pozostało, ale się genialnie komponuje z jednej strony z nitką kolei, a z drugiej z wielkim kominem pod pruszkowem.
pzdr, brwinoff 2006/08/07 23:05:00
Ha! Znam te kominy z okien pociągu :D
A ja z klimatów postindustrialnych, mam w centrum miasta ruiny zakładów lniarskich, bodaj jednej z większych tego typu fabryk w Europie. Z wnętrz nie mam na razie, ale to do nadrobienia :) Zwłaszcza że są chyba jeszcze ciekawsze niz zewnętrze. 2006/08/09 22:11:58
jak nic się do tego żyro wybrać muszę. ale jak znam życie.. ja się do pruszkowa na rekonesans jakoś nie mogę wyrobić, czy nawet do milanówka. a tu się latoś kończy:-(
pzdr, brwinoff 2006/08/10 21:02:37
Mam nadzieję, że kiedyś się uda :-) Jakbys się wybierał, to daj znać, jeśli będę miał czas, to zaprowadze do co ciekawszych obiektów.
|
takich ludzi w kraju nam potrzeba !
w czynie społecznym, trudzie i znoju, ku nowej świetlanej przyszłości bez chłodu, głodu i picia !
pzdr, brwinoff