button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z grzybobrania
Nie wybierałem się na grzyby... ot, przejeżdżałem przez las, pod koła wlazł mi podgrzybek, w krzakach znalazłem następnego i żyłka grzybiarza wzięła górę. Preferuję grzybobranie rowerowe - jadę rowerem i wyglądam w przydrożnych krzakach (lub na drodze!) grzybów. Gdy jakiegoś już znajdę, to penetruję okolice występowania w poszukiwaniu jego rodziny.

Teraz zebrałem trochę podgrzybków i mnóstwo muchomorów... to nie żart, zbieram muchomory rdzawobrązowe :-) Nazbierałem ich tyle, że już w kolejnym miejscu zbierałem tylko podgrzybki i jedynie malutkie, nie rozkwitnięte muchomorki.

Dumny grzybiarz z okazami - w ręku największy podgrzybek i jedyny, malusi prawdziwek:



Pózniej tylko podgrzybki i tylko młode muchomorki:



Polowanie na grzyby - metoda "z zakładnikiem":



Mochomor rdzawobrązowy nazywany jest u nas popularnie czubajką, za Wisłą panienką, a w innych rejonach szlachcianką. Ja go nazywam grzybem rowerowym, bo doskonale go widać z roweru (często rośnie wprost na dróżkach), a występuje w dużych stadach, więc za jednym postojem można sporo ubierać. Ma jeszcze kilka zalet:
to że w ogóle rośnie w moim lesie i jest go dużo – w żyrardowskim lesie aż tak dużo grzybów nie ma, są np. podgrzybki, kozaki, ale nie w ilościach przemysłowych;
– jest smaczny;
– jest jadalny.



Na tej dróżce leśnej znajdź jak najwięcej czubajek:


czwartek, 14 września 2006, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/09/14 20:13:49
Najlepsze sa grzyby sakworowerowe - tj. jedziesz z rowerem zaladowanym na full, zbierasz, co zobaczysz, no i tylko te okazy, ktore wydaja sie warte zatrzymywania tego calego majdanu.
Rozumiem, ze Krol Borowik nie nadciagnal z odsiecza? Wszak muchomory to jego pułk doborowy www.gajdaw.pl/wiersze/jan_brzechwa/grzyby.html
A podgrzybki sliczne. Te drugie tez, ale na nich sie nie znam.
-
2006/09/14 21:51:35
Król Borowik był dopiero w pieluchach :-P Rządzili regenci ;-)
-
2006/09/14 23:45:50
co do "Panienek" i zawiślańskości owej ich nazwy, to również w okolicach Łodzi na te muchomory tak się woła :)

ps. od Warszawy w kierunku na SW aż po okolice Tomaszowa Mazowieckiego ciągnie się mniej więcej wzdłuż linii gierkówki strefa podwyższonego stężenia cezu 137 po awarii czarnobylskiej (tzw. gorąca plama). więc uważaj ;p
-
2006/09/15 06:30:22
Ojej! Jestesmy otoczeni ta nazwa! :-D

Aha! To juz wiem czemu nie musze wieczorami zapalac lampki nocnej do czytania ;-)
-
Gość: dziabka, chello084010092005.chello.pl
2006/09/17 18:00:34
Widzę, że jednak robią furorę dwa warkoczyki przewiązane krajką ;D madzia
-
Gość: vauban, abtj8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/04 23:59:22
Muchomor mglejarka - teraz rozumiem zapędy literaturowe ;) Na zdrowie ! (i nie jest to żadna ironia !)
-
2006/10/05 10:46:27
Warkoczyki to jeszcze relikt spotkania powyjazdowego ;-)

A właśnie... wyjaśnienie: znalazłem mojego muchomorka w atlasie jako muchomor mglejarka. Jednak muchomor rdzawobrązowy i mglejarka to nie to samo (kiedyś tak, obecnie nie), polecam lekturę:

www.grzyby.pl/gatunki/Amanita_vaginata.htm
www.grzyby.pl/gatunki/Amanita_fulva.htm
-
2009/02/02 02:00:51
Jak wujek mógł dopuścić do obcięcia włosów? To nie uchodzi. Płazem.