button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Przejazdu nie ma


czwartek, 26 października 2006, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: vauban, abrq166.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/26 01:14:32
Ciarrrki ;)
BTW, warum zawsze zamieszczasz link to blox po północy ? Czy ma to jakieś metafizyczne wyjaśnienie ?
PS. Jak dotąd, grzybki OK
Heil !
-
2006/10/26 10:04:59
Patrze w lewo - nic nie jedzie
Patrze w prawo - nic nie jedzie
Chce przechodzic - a tu zzziuuuuuu!!!
A uczyli w szkole w lewo / w prawo / w lewo... ale z lenistwa ostatni krok pominalem.

Przyjalem zasade ze jedna pocztowka na jeden dzien. Jesli mam zapas gotowych pocztowek i jestem akurat przy kompie to zaraz po zmianie daty - niecierpliwy jestem i w ten sposobdluzej pocztowka jest swieza (no bo potem wczorajsza, albo jeszcze starsza).

P.S. A muchomorka probowales zebrac?
-
2006/10/26 11:09:57
Jedzie pociag z daleka....Anka:)
-
2006/10/26 11:15:28
Nie tak znowu z daleka, to podmiejski ze słoneczkiem :P Jeden z Warszawy Zachodniej do Skierniewic a drugi w drugą stronę, albo na odwrót ;)
-
2006/10/26 11:47:45
ale to zestawienie,niech Cie dunder swisnie - jak mawiali starozytni;)
-
2006/10/26 23:42:59
To pierwsze zdjecie zdecydowanie zdobywa nagrode za najwieksze poruszenie, odkad sobie pozwalam tu zagladac. Nadaje sie wlasnie na sepie, albo nawet na czarno-biale... i z jednej strony sprawia wrazenie, ze ten rower jeszcze pozostal po tym kims, kto spoczywa pod fikusnym krzyzem... Z drugiej - jest troche halloweenowe, ale poniewaz tego swieta nie lubie, czym predzej wykopie to skojarzenie. Moze za bardzo sie wglebiam, ale niesamowite jest to polaczenie zamazanej szybkosci pociagu, tymczasowosci pozostawionego roweru i statyki krzyza (ktory sam w sobie jest ciekawy przez te wszystkie zawijasy). 10 punktow na 10. Za to, ze mozna siedziec i interpretowac.
(To tylko taka forma jezykowa. Nie zamierzam sie bawic w ocenianie, bo nie sadze, ze mam kwalifikacje :))
-
2006/10/26 23:56:04
Dzieki :) A ja chyba bardziej jestem zadowolony z tego drugiego ;) Ale to znaczy ze warto bylo obydwa zamiescic.

W takim razie nie halloweenowe, a horrorowe bardziej, czy tez moze zdjecie grozy (albo zalozenie). A halloweenowe jeszcze bedzie :P
-
Gość: KASIA, 66.89.51.226.ptr.us.xo.net
2006/10/27 00:09:59
drugie tez jest fajne, bo ten krzyz taki statyczny - ale wybralam pierwsze, bo dzieki rowerowi mozna grzebac glebiej w interpretacjach.
A krzyz skojarzyl mi sie z kolei z cmentarzami wojskowymi - wiesz, te dziwne rzedy krzyzy, ktore zawsze sa rowne, bez wzgledu na to, z ktorej strony sie patrzy? Mialam niedawno mozliwosc ogladania takiego cmentarza wlasnie i chyba dzieki temu zorganizowaniu robi wrazenie nieskonczonosci (szczegolnie, jesli ciagnie sie niemal po horyzont).
I musze jeszcze jedna wiadomosc wsadzic, bom gadula, choc odbiegam od tematu - nie wiedzialam, ze na takich cmentarzach na tym samym miejscu oprocz zolnierza chowa sie jego zone (nie wiem, moze matke, corke - w kazdym razie kobiete, mimo wszystko obstawiam zone) i potem tabliczka z jej danymi jest po drugiej stronie krzyza.
-
2006/10/27 10:24:44
No tak, kazdy ma nieco inny gust, a fakt ze rower (obowiazkowy u mnie motyw ;)) i drugi krzyz daja wiecej mozliwosci.

Krzyz rzeczywiscie taki prosty, jak zolnierski... Masz na mysli te ogromne amerykanskie cmentarze wojenne? Nie mialem okazji ogladac na zywo, ale na zdjeciach rzeczywiscie robia wrazenie. No i sa bardzo ciekawe z fotograficznego i geometrycznego punktu widzenia.

Tez bym obstawial zone... niedawno sluchalem rozmowy starszego malzenstwa, jak ustalali z rodzina gdzie chca byc pochowani i ze koniecznie razem... dla mnie to bylo nieco makabryczne (ale nic nie przebije wykucia wlasnego nazwiska na nagrobku z miejscem na date smierci... brrr)
-
2006/10/27 20:55:36
Niestety coraz wiecej krzyzy sie pojawia - przy drogach, torach i nawet w lasach.
Wystarczy chwila nieuwagi i ...
-
Gość: kasia, 66.89.51.226.ptr.us.xo.net
2006/10/27 23:53:02
Makabryczne jest, kiedy się swoją babcię trzyma w pudełku na kominku. Halloween przez 365 dni w roku! A tak tu się zdarza.
-
2006/10/28 15:48:10
Dobrze ze nie trzeba jej podlewac, czy wyprowadzac na space :/

Co ciekawe, te krzyze to chyba jakas pozostalos po cmentarzu, albo co... bo obok byl taki rzyz z plakietkami zdjec jakiegos malzenstwa.

A najwiecej krzyzy przydroznych (w sensie ilosci na krotkim odcinku), to widzialem na jakiejs drodze na ukrainie... Normalnie makabra.



-
2006/10/28 19:12:54
dobre panocku, naprawdę dobre. i w przeciwieństwie do jednej wczytywaczki stawiam większego plusa przy drugim zdjęciu. jak dla mnie bardzeij sugestywne.
pzdr, brwinoff
-
2006/10/29 10:28:06
Czasem i mi cos wyjdzie :)