|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z oranżadą
Pragnienie dopadło nas 21 października 2006 Gdy słonko przygrzewa i Cię suszy, a boisz się skoczyć na piwko, by policja Ci prawka nie zabrała za jazdę z promilami... obal flaszkę oranżady! ![]() sobota, 18 listopada 2006, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2006/11/19 22:06:48
Wydaje mi się, że taka oranżada (pełna drobnych bąbelków CO2 i cukru) też potrafi nieźle dać w czub ;-)
2006/11/21 12:47:19
starodawne oranżadki pełne były substancji psychoaktywnych i dlatego polskie 30 - ltaki są teraz takie jakieś pokręcone.
nie sięgaj tomi po ten podarek systemu no i szatana ! pzdr, brwinoff |
nie można natomiast na nim jechać i my to, hep, rozumiemy;]