|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka ze Zbiornika Anka
Z dedykacją dla Przecinka. Wybrałem się na kolejną wycieczkę na zakończenie sezonu... Która to już w tym sezonie? Czwarta? Piąta? Ale za to pierwsza w grudniu. Była juz wyprawa na jabłka do sadów pod Czerskiem, była wycieczka po Puszczy Korabiewskiej z okazji imprezy dyniowej, był rajd w Puszczy Kampinoskiej, teraz wybrałem sie na plażę i urządziłem sobie piknik na piaseczku. W rolach głównych: - meteor2017 jako wujek To Mi, - rower jako środek transportu, - mapa jako ceratka lub obrusik, - kubek z kaczuszką, jako apolityczny pojemnik na gorącą kawę, - termos jako statyw i gorące źródła, - mieszanka kawowa 4w1 jako paliwo, - dżem z owoców leśnych (bo na skraju lasu) jako główne źródło kalorii, - chleb jako podkładka pod dżem, - herbatniki Podróżnik jako zasilanie awaryjne, - łyżeczka jako narzędzie uniwersalne do nakładania dżemu i mieszania kawy, - nóż jako środek do rozmieniania bochenka chleba na kromki, - aparacik jako narzędzie do uwiecznienia tej sielankowej sceny. ![]() Zakaz połowu ryb spokojnego żeru na Zbiorniku Anka... ![]() A ja złowiłem taaaaaką rybę!!! ![]() poniedziałek, 04 grudnia 2006, meteor2017
TrackBack
Komentarze
Gość: slim, ksenon.azoty.pulawy.pl
2006/12/04 19:50:42
Super! A na jutro przepowiadają, że jeszcze cieplej może być. Kto wie co się wydarzy...
2006/12/27 05:31:51
Dzieki wielkie Wujku.
Spoznione, ale naprawde serdeczne zyczenia swiateczne i przed czasem duzo dobrego na nadchodzacy 2007 rok. Serdecznosci od Przecinka :))) |