|
Blog > Komentarze do wpisu
Przejścia nie ma!
Pocztówka przedzimowa z 22 stycznia 2007 Na pewno zaraz im na głowę spadnie 16-tonowa płyta chodnikowa! ![]() Ale o przejeździe nic nie wspominają, więc chyba jest? ![]() poniedziałek, 29 stycznia 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
lavinka
2007/01/29 21:11:17
Robią Ci ścieżkę rowerową,a Ty narzekasz... ;-p
2007/01/29 22:42:56
Jam mazowiecki rowerzysta - Huann jako łódzki wymiekał, a ja po piochu pod górkę żem podjechał! Prawda Huannie?
2007/01/30 01:08:28
prawda o tyle, że wolałem zaoszczędzić siły na nastepnodniową trasę Żyr.-Łódź, jeśli masz na myśli tę wydemkę pod Kampinosem :P
2007/01/30 12:13:16
No tak,na mazowszu to sam piach.... ;-)
A u nas w lasku bielańskim to nawet wprowadzili zakaz jazdy dla rowerzystów,tak skarpy piaszczyste poniszczyli... 2007/01/30 19:39:58
Mam na myśli to wzniesie łódzkie pod Łodzią :P
W Lasku Bielańskim była taka akcja - że sobie miłośnicy jazdy terenowej porobili trasy (nie chodziło nawet o rozjeżdżanie, ile wręcz rozkopywanie), więc zrobili ogólny zakaz wjazdu... A mazowiecka droga pełna piochu jest... 2007/01/30 21:06:57
Taaak,ale i tak nikt go nie przestrzega... i co ważniejsze, nikt nie łapie ;-)
lav 2007/01/30 21:58:00
ach, pagórek Janów w PKWŁ... no, wtedy też siły oszczędzałem, a jakże :P
2007/01/30 22:08:22
A bo ciupasem wszystko zakazali a nie tylko zjazdu ze sciezek, to i olani zostali.
Taa... mi wychodzi jednak, ze mazowiecki rowerzysta bierze pioch ostro pod kola, a ucki sie oszczedza :P 2007/01/30 22:41:22
To może ja opoiem jak kilka razy wpadłam o strumyka? Z rowerem rzecz jasna...
2007/01/31 18:49:37
Ja tez szanuje :) bez problemu ta gorke pokonal :)
A ile razy? I czy w sposob kontrolowany czy nie? Bo ja na przyklad przez strumien sie przeprawialem: tomi.blox.pl/2006/09/Pocztowka-z-lojenia-potolca.html 2007/01/31 19:52:21
No ja wzdłuż strumienia jechałam....wąską ścieżką... i mi się kierownica gibła... na szczęście stumyczek ma max.10cm głębokości i max.50cm szerokości ;-D
2007/02/01 16:52:12
Panie,to była chwila! Ale com sie ssstachhhu najadła..... i tak trzy razy z rzędu,aż się ścieżk skończyła....
2007/02/02 15:12:31
Tak dobrze,to ja go nie znam. W końcu tylko z fotografii i tego co pisze ;-D
|