button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Zabawa zamiast pocztówki

Oto moje nieznane, rogate ja

A teraz zabawa (tzw. tagowanie) do której zaprosiła mnie ikroopka. Zasady są następujące: podaj 5 mało znanych rzeczy o sobie i wytypuj kolejnych 5 blogerów, aby włączyli się do zabawy.


1. Nigdy się nie nauczyłem na pamięć tabliczki mnożenia... zakułem tylko kilka najtrudniejszych wyników, a resztę nauczyłem się szybko obliczać dodając, odejmując i stosując inne triki (może dlatego poszedłem potem na matematykę?)

2. Gdy rodzice próbowali mnie na działce nauczyć jeździć na rowerze, to po pierwszym niepowodzeniu cisnąłem rower w diabły... potem gdy nikt mnie nie widział, wymknąłem się z nim na alejki działkowe i dotąd ćwiczyłem, aż mogłem triumfalnie wjechać na nim.

3. Na Bukowym Berdzie w Bieszczadach za każdym razem byłem w innych warunkach i za każdym razem w ekstremalnych:
- uciekając przed burzą - ulewa nas dopadła na grzbiecie, ale przed piorunami zdążyliśmy zbiec,
- w totalnej mgle,
- w potworny upał,
- o zmroku, a schodziliśmy już po nocy,
- w zamieci śnieżnej.

4. Mimo że mam niewielką niedowagę, to swego czasu od Tłustego Czwartku do Ostatków zjadłem w sumie 44 pączki.

5. Kiedyś jak szedłem przez Gorce, Pieniny i Beskid Sądecki przez 6 dni sam, to mimo skonsumowania dwóch kiełbasek po Łabowsku na Hali Łabowskiej, schudłem 7 kilo.

Żeby zabawa nie wygasła, o kontynuację poproszę (ustawiam w kolejności alfabetycznej):

1. Ankę ha jedenaście /Anki Gadanki/
2. Brwinoffa /Brwinoff/
3. Krzyśka /Antylameriada/
4. Lavinkę /Lavinka a może Koparka?/
5. Utopian jako zbiorowość lub byty indywidualne /Szprotokoły/

A może ze względu na duże pokrewieństwo z łańcuszkam może zgłosić zabawę do Galerii Łańcuszków?
poniedziałek, 26 lutego 2007, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/02/26 21:37:59
Tomi, nic to berdo, co tam paczki - ta tabliczka mnozenia mi zaimponowales:)))
-
2007/02/26 21:42:07
Jeden z trikow - mnozenie przez 9 - dopisuje 0 na koncu mnozonej liczby, a potem odejmuje jeden raz to co mnoze ;) 9x7 = 70-7 = 63 :)
-
2007/02/26 21:52:08
"Co prawda to nie łańcuszek"
zasada ta sama, inna realizacja ;)

Ad3 - mam wrażenie (mogę się mylić)że coś Kropkowałeś na ten temat :)
-
2007/02/26 21:54:23
o mnie wszystko wiadomo :P
-
2007/02/26 21:56:10
Dokładnie... a że jest dział nie-łańcuszki na tej stronie :)

Hmmm... no to będzie to fakt nie całkiem nieznany, a co najwyżej mało znany :)
-
2007/02/26 21:56:45
Ja tam nic o Tobie nie wiem :) Poza tym ze masz kota... a nawet dwa ;)
-
2007/02/26 22:38:49
Hey, dzieki, dzieki za wizyte, komentarz.
Papuga w pralni przezyla i ma sie swietnie. Obylo sie bez prania, wirowania.
Yuhu, jestem na pierwszym miejscu u Ciebie w lancuszku blogowym. Milo mi i sympatycznie.
Pozdrawiam - Anka :)
-
2007/02/26 22:41:58
Zeby nie bylo za slodko... ;) to zasługa Twoje nicka i imienia ;)
-
2007/02/27 13:57:25
lavinka a może koparka
Chyba sporo o mnie wiadomo.
i nie mam pomysłu na 5ciu blogerów.Większość mi zabrałeś :) Poza tym nie znoszę łańcuszków :)
Acha i.
Rzeczy których o mnie nie wiadomo są zbyt intymne i nie zamierzam się nimi dzielić ;-p
-
2007/02/27 20:45:31
aha, i nie mam pięciu bloggerow do zaproszenia do zabawy ;]
ok, sprobuję tak:
1. Mam inną datę urodzenia niż w dowodzie, metryce i wszelkich papierach.
2. Za 4 miesiące (jeśli dam radę!) zyskam uprawnienia, by prowadzić meetengi A.A.
3. Wymieniono mnie kiedyś w jednym rzędzie z Jonaszem Koftą jako autorkę tekstow.
4. Jedyny sport, za jakiego uprawianiem tęsknię jest łucznictwo.
5. Do tej pory prowadzę regularny, "analogowy" pamiętnik.

ciekawe, czy da się namowić do tego b00g13go, Huann, Brite'a, Breblebrox i Uerbe (choć dwoje ostatni nie prowadzą bloga sensu stricto, tylko fotoalbum na picassie)
-
2007/02/27 22:29:17
@lavinka - coś za bardzo się tłumaczysz :P

@szprota - a czemu nie na Szprotokołach? Ale niech Ci będzie :) I paru nowych rzeczy się mimo wszystko dowiedziałem
-
2007/02/27 22:49:13
Bo czuję się winna... brk szzcerości w necie to wielki grzech.. ;-)
-
2007/02/27 22:53:35
Albo przezorna przezorność ;)
-
Gość: lavinka, dqg213.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/28 10:41:54
E,tam...
-
2007/02/28 11:34:54
Czyli jednak cos ukrywasz przed nami :P
-
2007/02/28 11:42:53
jezusie nazarejski, ale się porobiło !
czyli innymi słowy zadałes mi panie zagwozdkę. podejdę do sprawy tak: coś tu się wpisać postaram acz raczej nie zapuszczę tematu dalej. albowiem przeczytałem już pare komentarzy w sprawie rzeczonego łańcuszka. no cóż nie będę się narazał;-)

1. szkrabem będąc, mieszkając w raszynie pod warszawą, dziadka mojego psa marki owczarek niemiecki, zauważywszy jego szaroburość dnia pewnego, ukrasić postanowiłem olejną farbą koloru zielonego

2. w szkole podstawowej zdefraudowałem sporszą sume pieniędzy z tak zwanej zbiórki celowej na jakąś niezbyt zachęcającą wycieczkę i upłynniłem w postać oranżady dla kumpli z podwórka. tylko matce nie mówcie;-)

3. w średniej wpisywałem usprawiedliwienia tudzież spóźnienia kolegom w dzienniku za zapiekanki, pączki, kolę i inne specyjały. nie sam uczynek mam sobie do tej pory za złe ile zaniżony wyraźnie taryfikator:-)

4. to ja wsadziłem kilka sztuk cegieł koledze janiszewskiemu do teczki co poskutkowało rozdrarciem się teczki rzeczonej. książki i zeszyty zaś "schowałem" do smietnika. potem go spotykałem jeszcze na UW, ale nigdy nie odwazyłem się do tego przyznać.

5. to ja strzelałem do kennedyego:-P

pzdr, konrad
-
2007/02/28 14:53:08
Nie dziwie, sie ze nie chcesz sie narazac, skoro strzelales do Kennedyego ;)

A ja jeszcze nie natrafilem na jakies bardziej krytyczne komentarze. Na razie idac w gore po linkach dotarlem do miejsca gdzie zabawa zeszla z wersji anglojezycznej na polska.
-
2007/02/28 15:18:27
Przypomniało mi si,że jak miałam dwa lata to wsadziłam oba druty babci do kontaktu i mnie prąd kopnął.
-
2007/03/03 00:15:31
jakieś to skomplikowane-ee.
to co trzeba mnie zrobić? :>
-
2007/03/03 00:48:04
Wpisać formułkę powitalną, 5 rzeczy, wytypować 5 blogerów i wrzucić na Szprotokoły, albo gdzieś tam ;)

O! Ale dostałaś kopa :D Mnie zas kopnal elektryczny pastuch, gdy w gorach szlismy polami i przytrzymywalem innym druty by przeszli... tylko okazaly sie pod pradem i cos mnie w nadgarstku i kostce zaczelo trzepac.
-
2007/03/03 17:07:55
No od Ciebie to się trafienia nie spodziewałem ;-)
No i teraz taki wstyd, taki wstyd... Tyle czasu nie wiedziałem ;-)
-
2007/03/04 08:27:45
Ha! Trafiony, zatopiony :P To była bomba z opóźnionym zapłonem