|
Blog > Komentarze do wpisu
Kości olbrzyma pokłosiem Cyryla
Sporo przybyło przez zimę zwalonych drzew w lesie... większośc to pewnie robota Cyryla. ![]() ![]() ![]() ![]() Cyrryl zrobił dobrą robotę - przygotował wiele miejsc dogodnych do piknikowania. Na zdjęciach wujek To Mi piknikuje w czasie marcowej majówki. ![]() ![]() Na pochyłe drzewo nawet wujek wlezie. ![]()
O godzinie 12:00 wujek To Mi zaczyna wchodzić na pochyłą brzozę z poziomu gruntu, porusza się po zwalonym pniu powoli*, niewielkimi krokami**. Zakładając że drzewo po którym się porusza jest nieskonczone, oblicz na jakiej wysokosci wujek zrobi przerwę na kawę... * - 1 krok na 1 sekundę ** - 1 krok = 0,5 metra Podpowiedź: wujkowa przerwa na kawę nazywa siię "two o'clock". niedziela, 11 marca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
Gość: lavinka, dqj196.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/11 19:28:56
Wujek sobie zrobi przerwę na kawę za 0,5minuty... zaraz po tym jak spadnie ;-)
2007/03/12 09:41:36
Oj, nie doceniasz wujka :P Jak postawic kawe na obliczonej wysokosci, to na pewno tam dojdzie! Grunt to dobra motywacja.
Gość: lavinka, dqq204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/12 10:47:05
A kto ją postawi? Byłeś tam w dwóch osobach?
lav 2007/03/12 20:39:40
Ja sam... ide - dochodze i stawiam. A potem male zawirowanie w czasoprzestrzeni by byla juz tam gdy bede wchodzil :P
|