|
Blog > Komentarze do wpisu
Młyńska pocztówka kryminalna
Wybrałem się na wycieczkę, słonko świeciło, wiaterek rozwiewał włosy, a ja asfaltową drogą mknąłem w dół... aż nagle zza zakrętu wyłonił się młyn.
![]() sobota, 17 marca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2007/03/18 14:03:17
Przeprowadzę własne śledztwo według wszystkich reguł sztuki kryminału :P
Bo policja pewnie stwierdzi tylko wypadek w stanie upojenia... te puszki obok. 2007/03/19 10:41:05
No i włąsnie go obraziłeś ;-) Ozywiście,że limuzyna ;-p
tylko taka z dobrą klimą ;-) 2007/03/19 11:56:47
I barkiem i dzialaczką...
Ale kogo obrazilem? Pana L.? (niemożliwe!) Rower? (ja go właśnie nie chciałem obrazić... rower Leppera, nie wiem czy Ty go nie obraziłaś :P)
Gość: , aark250.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/31 18:52:04
gdzie znajduje się to cudo....czy mógł by ktos powiedziec
|
lav