|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka ze skrzepniętych rozlewisk
Za oknem już bardzo wiosennie, ale blog tkwi głęboko w okowach zimy... i w najbliższym czasie to sie nie zmieni, bo zapasy zimowych zdjęć nie tomnieją, a wujek To Mi nie ma kiedy ruszyć w teren po ciepłozielone zdjęcia wiosenne. Poniżej skutki naprzemiennych ataków odwilżo-mrozów - napadało, stopniało i zalało, zamarzło, odmarzło, zamarzło, napadało, stopnmiało i zalało, napadało, zamarzło... zdjęcia trochę nieaktualne, bo w międzyczasie znów stopniało i zalało. ![]() ![]() ![]() ![]() poniedziałek, 05 marca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
Gość: lavinka, doy83.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/05 21:41:22
Zalane społeczeństwo to i natura zalewa :)
2007/03/05 21:43:19
Ta zima byla taka bylejaka,ze spokojnie mozesz jeszcze jakis czas podtrzymac jej zludzenie;)))
2007/03/05 22:18:42
Aha, czyli to takie polskie łąki :)
U nas było nawet ładnie (w górach pewnie też)... ale krótko, więc niech będzie przedłużona wirtualnie. |