|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z Jaćwingiem 2
Jaćwingiem (Wrocław - Suwałki) regularnie jeździłem ostatnio do pracy... wagon rowerowy był pustawy, ale i tak było lepiej niż zimą - przewoził czasem jakiś wózek, albo samotny, błękitny rower. ![]() ![]() Pociąg ten sam, ale wagony różne... jeden jest większy i z przedziałów można spoglądać na rowery przez szybkę (opisałem go już w pierwszej pocztówce z Jaćwingiem: link). Drugi, mniejszy (starałem się objąć całość na zdjęcio) i bez wglądu z przedziałów... chociaż między przedziałami są szybki zamiast luster i wystarczyłoby wybić dziurę, wstawić kawałek szkłą... Ponadto z drugiej strony jest kanciapa przedziałowa z jakimiś szafkami, która ogranicza pojemność wagonu. ![]() Ale nadzedł Długi Weekend i wagon zapełnił się rowerami. ![]() Dobrze że był ten większy wagon, to przynajmniej rowery się pomieściły... ale w Warszawie dosiedli kolejni rowerzyści i wieszaków chyba jednak zabrakło. Na szczęście wagon jest przestronny i jest gdzie postawić dodatkowe rowery. ![]() ![]() Zobacz też: Pocztówka z Jaćwingiem 1 Pocztówka z Karkonoszami Pocztówka z Narwią Pocztówka z Kaczokolejką niedziela, 29 kwietnia 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2007/04/29 15:18:11
Gdyby zlikwidowac korytarz, to naprzeiwko rowerow daloby sie wstawic podwojny rzad siedzen. Kurcze, nie pamietam jak to bylo rozwiazane w nowym modelu wagonu rowerowego.
A takie cos jest w pociagach osobowych (zmodernizowane sklady kolei Mazowieckich, bo maja stojaki) i SKMce (w linku do Kaczokolejki). Moze trzeba uruchomic Pogromce Lavinek? 2007/04/29 17:59:07
No nie,bez przesady - dam radę :-)))
Jutro wstawię pocztówkę pierwszą odszprotkową karmazynovą. Ale tak wogóle to przyjmę pocztówki w postaci ahrefów. Mam ograniczone miejsce na blogu-zostały mi ze dwa mega, bo nie myśląc założyłam lavinkę lavinkę i koparki z jednego konta. Jak zauważyłeś właśnie ahrefami gazetowymi wrzucam zwoje zdjęcia koparek. lav 2007/04/30 12:19:50
Jaćwing ma dwa składy, które kursują naprzemiennie. Więc jeśli jednego dnia jechałeś w "mniejszym" rowerowym, to drugiego będziesz jechał "większym" ;-)
Albo nawet tego samego dnia, jeśli będziesz też nim wracał ;-)
Gość: stahoo, main.smrw.lodz.pl
2007/06/03 00:49:50
Powiesić swój rowerek? Nigdy, przenigdy, a cóż on niewinny za zbrodnię popełnił?
|
lav
p.s.zalała mnie lavina pocztówek koparkowych STOP bedą opóźnienia STOP mam remont STOP