button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Śmigus Dyngus

Mieliśmy falstart... Lany Poniedziałek obchodziliśmy w sobotę tydzień wcześniej - ale myślę że to szczegół techniczny.

Przejeżdżaliśmy przez różnego typu bagna, a nawet regularne bajorka





Pokonywaliśmy cieki wodne, ale suchą nogą.



W końcu postanowiliśmy w jednym z cieków zwanym Pisią Gągoliną, dokonać kąpieli.



Na koniec prawdziwy Śmigus Dyngus. Przy torach paliły się trawy, wezwaliśmy więc Straż Pożarną, podjechali z drugiej strony torów i z armatki wodnej jak siknęli!


poniedziałek, 09 kwietnia 2007, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/04/09 12:10:12
A teraz tak leje,że nawet nie trzeba wiadra z omu wynosić... wytarczy nie zabrać parasola...
-
2007/04/09 12:39:41
Bo wy chyba jakąś dziwną aurę macie... u mnie tylko chodniki mokre, a gdyby nie te chmury, to nawet słoneczko by swiecilo ;)
-
2007/04/09 12:40:18
U was widac pogoda bardziej religijna - Alleluja!!! U nas mniej to i nie pada.
-
2007/04/09 14:11:57
Głownie kropi. Taki kapuśniaczek. I chyba kwaśny sądząc po okolicznych kominach.
lav
-
2007/04/09 14:28:13
Czy kapuśniaczek jest tradycyjną potrawą dyngusową? Bo do nas też dotarł...
-
2007/04/09 15:09:30
A u nas się ciut rozjaśniło. Widac się już wylał. :)
-
2007/04/09 15:52:21
u nas siąpi. bardziej rosołek niźli kapuśniaczek.
-
2007/04/09 15:55:41
A mówili, żeby nie wylewać kapuśniaczku z kąpielą.

Rosołek? Taki z okami na kałuży?
-
2007/04/09 16:54:27
Rosołek benzynowy ;-)
-
2007/04/09 16:58:30
Dieta wysokooktanowa... koparki na pewno taka stosuja :P