button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Wesołych Świąt
Mokrego kurczaka,
Smacznego zajączka,
Wesołego jajka...

Tego wszystkiego, a nawet jeszcze więcej, życzy wujek To Mi.

Jajeczko w środku puszczy:



sobota, 07 kwietnia 2007, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/04/07 20:40:47
No to Ci jeszcze Smigusa doloze;)))
-
2007/04/07 22:07:52
Czyli mam sie czuc jak zmokly kurczak teraz? ;) Zabraklo mi epitetow do Smigusa...
-
2007/04/07 22:35:37
No nie.Kolejny wpis z jajami.
Mam dość!
-
2007/04/07 22:36:58
Tam z tyłu czai się mazurek... jego nigdy dość :P
-
2007/04/08 07:44:19
Wesołych i uśmiechniętych :-)

Ty robisz za tego zmokniętego kurczaka? ;)
-
2007/04/08 13:29:25
No tak jakos wyszlo... a wlasciwie za zmarznietego. Niestety nie wzialem pelnych rekawiczek i mi zmarzly paluszki.
-
2007/04/08 15:13:33
Osobiście od mazurka wolę schab.
-
2007/04/08 15:30:43
Na schabie (schub) logujemy się od święta, na codzień na e-sercu (src).

Hmmm, właśnie... tam w pokoju stoi samotny mazurek :)
-
2007/04/08 20:13:53
U mnie mazurki znikają nocami...
-
2007/04/08 20:19:11
Upiorne mazurki widmo?
-
2007/04/09 12:12:53
Nie wiem czy upiornie... opakowanie trzeszczy tajemniczo nocą...
lav
-
2007/04/09 12:41:24
No to upiorne jak nic... moze jeszcze lukrem podzwania, co?
-
2007/04/09 14:14:27
Raczej ciamka i mlaska. ;-)
-
2007/04/09 14:29:59
Uuuuuu... upiorny jak nic :P

Ja muszę spalić te mazurki... mokro to i na rower chyba nie wyjdę, więc pożyczyłem od mamy hantelki ;)
-
2007/04/09 16:55:51
A nie od taty?
-
2007/04/09 16:58:02
No wlasnie nie :P
-
2007/04/09 21:27:43
To masz niezłą mamuśkę ;-D
Gratulacje ;-)))
-
2007/04/10 18:57:33
Nie powiem ze nie ;)
-
2007/04/10 20:18:57
A moja babcia trenowała w młodości rzut kulą... ja to bym nawet jej nie uniosła a co dopiero rzucać.... ale co tam - pokolenie wychowane na razowcu ze smalcem... ;-D
lav
-
2007/04/10 20:31:44
Skoro lecimy wyczynami itp. To moja mama w wieku jakichs 55 lat wlazla na Gerlach ;)
-
2007/04/11 22:40:55
To nieźle...
A mój wujek skakał przez płotki,ale mu dysk wyskoczył...
A mama trenowała gimnastykę artystyczną,ale jej ścięgno achillesa się zerwało i na mistrzostwach W-wy się skończyło...
W ogóle ta moja rodzina z gatunku "skontuzjowanych" przez życie :)
-
2007/04/11 22:55:10
Sport to zdrowie ;)

Ja mialem w zeszlym dwa lata temu troche problemow z kolanem po wypadzie w Beskid Niski
-
2007/04/12 10:48:15
Ja miałam wypadek na sławnym Rondzie Babka(dziś Radosława) i w związku z tym mogę zapomnieć o wyprawach Górskich. Nie doszłabym do gór i by mi kolano siadło :(
Wycieczki rowerowe też do max 10km.Coś z wiązadłami czy stawem... a wszystko przez debilny bordowy polonez,który na mnie zahamował. A byłam na przejściu dla pieszych!
lav
-
2007/04/12 19:43:48
Uuuu, to rzeczywiscie fatalnie :(

Rozumiem ze nalezy podtrzymywac tradycje kontuzji rodzinnych, ale mogli Ci dac szanse zrobic to na sportowo.
-
2007/04/13 17:52:10
Wyczyn to i mi proponowano(bo byłam skoczna i szybko biegałam), ale się broniłam rękami i nogami. I to nie ze względu na kontuzje,ale na doping. Już od wejścia proponowali mi "odżywki" na porost mięśni. Niech spadają! ;-p
lav
-
2007/04/17 20:37:26
Nie chciałaś osiągnąć ideału urody eNeRDowskiej lekkoatletki? :P