|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka im. Kwiatów Polnych
![]() ![]() ![]() niedziela, 17 czerwca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2007/06/18 18:41:08
No tak - na kolach to mozna sobie kolo scentrowac, ale to latwiej naprawic... i z warsztatami mniejszy problem niz ze szpitalami. Moje końdolencje.
A bylo... a zobaczysz - bedzie Szprotokół, galerie na Picasie i pocztówka/i 2007/06/19 00:08:21
A widziałam :) wampirze truskawkowy :)
Z kolanem już lepiej. Bandaż elastyczny pomógł. Jeszcze parę dni na wszelki wypadek w nim pochodzę ale noga już nie boli jak ją dotykam. Czyli cool. Znowu mi się upiekło. Kolejna kładka na ubezpieczenie zdrowotne wyrzucona w błoto :) lav 2007/06/19 08:40:47
Wiesz, jak mi kiedys strzelilo w kolanie gdy schodzilem w Beskidzie Niskim z Rotundy (cale szczescie ze prosto do bazy namiotowej)... a potem jeszcze dwa dni w opasce po gorach chodzilem... to potem przez caly wrzesien jeszcze nosilem opaske na kolano.
2007/06/19 08:41:20
Mam nadzieje ze nie bedziesz jednak musiala nosic bandaza do konca wrzesnia ;-P
2007/06/19 17:03:30
Nie, no jeszcze jestem w wieku w którym regeneracja działa. Powoli,ale jednak. Pochodzę w bandażu z tydzień tak na wszelki wypadek...
lav p.s. A Ty To Mi obrażony jesteś na mnie? Bo Cię na koparkach nie widuję... Jak co to za wszystko przepraszam!!! 2007/06/19 20:24:52
No to życzę szybkiego powrotu do pełnego kolana gibania.
A, bo czasu mi nie starcza czasem mi nawet na wrzucenie pocztowek... na zaprzyjaznione blogi ino okiem rzuce bez komentarza. A nawet nie mam kiedy koparkowych pocztowek podeslac. |
lav
p.s. A jak tam spotkanie?