|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka jurajska
W czwartek 31 maja wybrałem się późnym popołudniem z wieczornym dotarciem w Jurę. Wystartowałem z Zawiercia prosto na nocleg w czterogwiazdkowym hotelu na Pustyni Błędowskiej... prosto, ale z przeszkodami - Czarna Przemsza, Wiatrołom, niemiecki bunkier a to wszystko późnym wieczorem i nocą. ![]() Wiatrołom o zmierzchu Nocka na Pustyni i poranna w Dzień Dziecka nią wędrówka (z przeprawianiem się przez Białą Przemszę)... z Pustyni wydostałem się tuż po południu w Kluczach. ![]() Nocleg na "pustyni" A potem zmek Rabsztyn, zamek w Bydlinie, jakieś wioski, skałki, pomniki, lasy... jak to w Jurze. ![]() Zamek Rabsztyn Niestety w międzyczasie zaczęło trochę padać, jeden z większych deszczy przeczekałem w altance z kotem jurajskim. ![]() Posiłek w deszczu z kotem jurajskim Kolejny nocleg w hotelu "Krzaki po uszy" malowniczo położonym wśród wielkich jurajskich paproci, łubinów, storczyków, koło nieistniejącej gajówki Psarskie. Wszystko fajnie, tylko mokro. ![]() Hotel "Krzaki po uszy" Kolejny dzień (2 czerwca), pośród różnych skałek, czy jaskiń kolejne zamki - Smoleń, Strażnica Ryczów, Ogrodzieniec (tylko przelotem)... ![]() Zakratowane (ale wyłamane) wejście do jaskini Na Biśniku A potem zaczęło padać - pewnie mokro się zrobiło, bo blisko zamku Morsko. Większe deszcze przeczekałem nad źródłami Czarnej Przemszy zastanawiając się co dalej. ![]() Nad źródłami Czarnej Przemszy Jadąc w mniejszym już deszczu poprzez ociekającą wodą Jurę w kierunku Źródeł Warty zdecydowałem się na wcześniejszy powrót, od źródeł Warty miałem może pół godziny do dworca w Zawierciu, gdzie wsiadłem w Narew i dojechałem do domu.
- Południowa pocztówka z Pustyni Błędowskiej - Pocztówka z zamku Rabsztyn - Wielkie koparki jurajskie (na blogu koparkowym) - Rekonstrukcja koparki jurajskiej (na blogu koparkowym) Zobacz też wcześniejszą pocztówkę z blachowania na Jurze niedziela, 03 czerwca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2007/06/03 15:20:06
Ależ skąd :-) Chociaż... gdyby to był pies, to może bym zrobił hot-doga ;-P
2007/06/03 20:58:27
A mnie zastanawia dizajn ławek dworcowych... kto je wymyślił?Są takie popularne...
2007/06/04 00:36:06
ktoś, kto miał d... w wąskie wielopośladki.
inaczej owej wygody nie sposób wytłumaczyć. |
Mam nadzieję, że nie wylądował w menażce w postaci gulaszu jurajskiego ;)
--
wars.blox.pl/html