|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z początku końca ścieżki
Znaki drogowe... i bądź tu mądry. Ale chłopaki wracający z Masovia MTB Maratonu nie mieli dylematów związanych z nadmiarem znaków. niedziela, 24 czerwca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
lavinka
2007/06/25 00:29:00
E, to jeszcze nic... na mojej ulubionej ścieżce stoi na środku słup telegraficzny :)
2007/06/25 09:29:41
To jest ścieżka samoobsługowa. Przed użyciem trzeba sobie znaki w odpowiednią stronę poprzekręcać.
Gość: stahoo, main.smrw.lodz.pl
2007/06/25 17:13:18
Kiedy tak ciągle napotykam kostkę rowerową to wyję do Asfaltu !
2007/06/26 08:54:19
Na siezkach stoja naprawde rozne rzeczy (na stale lub tymczasowo) ;-P
Jak samoobslugowa, to moze w ogole znaki wozic ze soba ;-) Oto typowy asfaltowiec :-) Jak jest sciezka, to ja jednak wole sciezke... nawet ta nieszczesna kostke. Poza tym uwazam ze na jazde po miescie nadaje sie tylko rower gorski - kostka, dziurawy i nierowny asfalt, wysokie krawezniki, szklo... 2007/06/27 01:03:09
Oj tak. Lepsza najgorsza scieżka byleby krawężniki miała obniżane... a z reguły ma...
2007/06/27 10:49:04
Teraz przynajmniej klada z kostki niefazowanej (bez scinanych krawedzi),dopoki jest w miare nowa, to calkiem przyjemnie sie po niej jezdzi.
2007/06/29 14:05:54
Pewnie będę oryginalna...ale mnie się lepiej jeździ po najgorszej ścieżce niż po dziurawym łatanym asfalcie...
|