|
Blog > Komentarze do wpisu
Truskawkowy Zlot
W weekend z 16 na 17 wyruszyłem koleją z miasta A (Żyrardów) do miasta, a właściwie wsi B (Lipce Reymontowskie). Ze wsi C ruszyłem rowerowo, rowerowo ruszyli też Huann i Aard z miasta Ć (Łódź), oraz Andrzej z miasta D (Głowno). Spotkaliśmy się w miejscowości E (Dmosin) i razem ruszyliśmy do Rosomaka do wsi Ę (Stroniewice Pastwisko). Razem porowerowaliśmy dalej i Rosomak wrócił do Ę, Andrzej do D, a ja Aard i Huann popedałowaliśmy dalej do A. ![]() Pod sklepem w miejscowości E W drodze z Ę nad Rydwan i Okręt Rowery nad Rydwanem Autostradą (nieistniejącą) w kierunku miasta A Do miasta A kolejowo dotarła jeszcze Marysia z Miasta F, oraz samochodowo Szprota i Zamek z miasta Ć. Motywem głównym były truskawki. Truskawowa wyżera w mieście A A rano najpierw ruszył zamek do miasta F, potem Aard rowerowo do miasta Ć, następnie odprowadziliśmy Marysię na pociąg do miasta F i Szprotę do miasta Ć (ale wysiadła w mieście G - Pabianice). Następnie odprowadziłem Huanna rowerowo do połowy drogi do miasta Ć, a potem wróciłem do miasta A. W drodze na dworzec w mieście A Huann w Puszczy Bolimowskiej A drogę powrotną przez las tuż przed miastem A oświetlały mi świetliki Zobacz też: - Galeria na Picasie - Szprotokół czwartek, 21 czerwca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
2007/06/22 14:09:52
Ach bo to świetlik jest! A już myślałąm,że szprota jakieś podejrzane zioło pali... ;)
2007/06/22 19:57:35
Nie przegapiłaś, bo nie wpisałem (to ja przegapiłem). A zgadnij skąd :-P
Gość: stahoo, main.smrw.lodz.pl
2007/06/22 23:38:16
Hahaha! Sklep w miejscowści E. Punkt uzupełniania paliwa. Siedzicie w samotności rowerowej, a miejscowej arizony nie było? Oni bardzo lubią cyklistów....
2007/06/23 00:04:33
Na zdjeciu nie ma, ale pogadalismy sobie z autochtonem z browarkiem ;-)
|
oraz: ĄĘ!