|
Blog > Komentarze do wpisu
Hajłej donikąd... a może na Hel
Autostrada Berlin-Moskwa (tzw. Olimpijka) składa się z początku...
...środka... ...i końca. W sumie jakieś 600 metrów wysokiej klasy asfaltu. Dalej jej kontynuacją jest dwupasmowa droga leśna (ja jadę drugim pasmem robiąc zdjęcia) - piaszczysta, ale z resztkami asfaltu. czwartek, 05 lipca 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
lavinka
2007/07/05 17:33:59
Wyprodukowali za dużo asfaltu i musieli się gdzieś go pozbyć :) Pachnie PRLem...
2007/07/06 15:46:45
Przynajmniej kiedyś mieli pomysł którędy budować autostrady i że będą potrzebne.
2007/07/10 16:16:13
Wydaje mi się, że raczej z powodu asfaltu na kartki itp. nie udało im się dokończyć budowy ;-)
|