|
Blog > Komentarze do wpisu
Pocztówka z Majcherkowej
Szedłem z Sopotni na Romankę... większy postój zrobiłem na Hali Majcherkowej, czyli tuż przed Romanką, bo tamta jest zadrzewiona i nie ma z niej widoków. Odpaliłem epigaz i w gęstych jagodzinach, z widokami naookoło zjadłem Zemstę Vietcongu (czyli zupkę chińską made in Vietnam produkowaną w Polsce) zaprawioną Gorrrącym Kubkiem... to było w menażce, bo kubek był zajęty przez kawę, która nie chciała nim się dzielić z nikim innym. Z widokiem na Pilsko: Danie dnia restauracji W Jagodach... a deser naokoło: Toast z Babią Górą w tle: Widok na Słowację - Fatry jakieś... A potem pojawił się rowerzysta... trochę zmachany prowadził rower, jak mnie zobaczył, to stwierdził, że też odpocznie i się posili, po czym klapnął obok, wyciągnął dwa Żywce i zaczął opowiadać. Dowiedziałem się, że jest z Andrychowa i dziś jechał przez Leskowiec, Sopoynię i teraz dostał w kość tym podjazdem pod Romankę. Opowiadał, że od poniedziałku do soboty haruje (praca, ziemia, szklarnie), a w niedzielę wyskakuje w góry - pieszo, a od kilku lat także rowerem. Chwalił się, że jeszcze nie widział, by w jego wieku ktoś jeździł na rowerze po górach - tylko młodzież. W czasie tej rozmowy nie wiadomo kiedy opróżnił obydwie puszki. Finisz na Romance: Na Romance rowerzysta z Andrychowa dorwał jakieś małżeństwo, które wybrało się na niedzielną wycieczkę i zaczął opowiadać dokładnioe to samo co mi. A ja ruszyłem ostro w kierunku stacji kolejowej w Węgierskiej Górce, bo czasu było coraz mniej (marsz był bardzo intensywny), a rowerzysta po odpoczynku miał ruszyć na Rysiankę na obiad. wtorek, 28 sierpnia 2007, meteor2017
TrackBack
Komentarze
szprota
2007/08/28 22:02:11
ładnie tam :)
2007/08/28 22:22:01
Czy ja bym mogła prosić ten widoczek ze Słowacją w większej rozdzielczości na mejla? Tapetkę bym sobie zmieniła na pulpicie :)))
2007/08/29 10:55:10
Nawymądrzałam się i zniknęło. Ale to nic :)) W każdym razie pocztówka bardzo orzeźwiająca a mina... zdobywcy :)))
Miłego dnia :))) 2007/08/29 18:44:19
Bo założyłem mu pampersa ;-P
Ech te kompiutery... może jakaś cenzura? |