button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Druga pocztówka z Sudetami
Pocztówka z okolic Bożego Ciała, a dokładnie z Sudetów. Sudetami jechałem do Koluszek




Pierwsza podróż miała miejsce dokładnie w Boże Ciało i przedział rowerowy był mały wielkości zwykłego przedziału z trzema wieszakami na rowery (tak jak w Narwi). Dobrze się składało, bo akurat były trzy rowery.



A trzy dni później, w niedzielę trafiłem na taki nowy wagon rowerowy. Już kiedyś właśnie w Sudetach takim podróżowałem. Stojaków było więcej, ale rowerów mniej - tylko dwa.



Zobacz też jak się jeździ z rowerem innymi pociągami: Sudety, Jaćwing, Jaćwing 2, Karkonosze, Narew, Hańcza, SKM, ED74
piątek, 13 czerwca 2008, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/06/13 12:16:29
I ile jeszcze miejsca w takim przedziale :)
-
2008/06/13 13:37:50
Uwielbiam te nowe wagony rowerowe... zwłaszcza za siedzenia wygodne jak w samolocie i dwa momenty ze stolikami na 4 osoby. :)
-
2008/06/13 14:24:49
Trzy osoby ładują rowery, czwarta zajmuje miejsce :-)
-
2008/06/13 17:23:47
Ta 4ta to ja! :)
-
2008/06/13 23:29:08
Znaczy że masz siłę przebicia i sprawnie wskakujesz przez okno?
-
2008/06/13 23:35:22
A ja myślałam, że rowery podróżują całkiem osobno.., że się wysiada, idzie po rower, normalnie, a wtedy on albo jest albo wysiadł już wcześniej. A tu takie czary:))
Pada tam u wasz deszcz terasz Meteorze, bo u nasz sztrasznie:)) Fajnie:)) Kocham piątkowe wieczory:))
-
2008/06/13 23:38:44
Tak było kilka lat temu, gdy się oddawało rower do pocztowego. W linkach na dole możesz pooglądąc jak się wozi teraz w innych pociągach :-)

Pada... spieszyłem się żeby zdążyć przed tą niebieską górką na ICMie, już w Ursusie były czarne chmury i myślałem że mnie zleje, ale pokropiło i przeszło. Ponownie kropić zaczęło kropić za Jaktorowem, w Międzyborowie jakby zaczęło bardziej, a tuż pod moim domem widać było, że właśnie zbiera się by rozpadać się na dobre.
-
2008/06/13 23:59:01
No! Jak i u Ciebie pada to mogę spokojnie udać się na spoczynek. Nikt nie ma lepiej, nikt nie ma gorzej, widać wszystkie majo tak samo :)) Uwielbiam tak :))
-
2008/06/14 12:08:22
Doszedłem do tych samych wniosków i chwilę wcześniej poszedłem spać ;-)
-
2008/06/14 13:29:59
Wskakuję przez ono? Nie, prześlizguję się strugając blondynkę :)
-
2008/06/14 14:26:37
E, tak to możesz co najwyżej zrobić zator ;-P Nie ma czasu na struganie blondynki. Ew. Ty blokujesz drzwi strugając, aby dać czas innym na zajęcie miejsc ;-)
-
2008/06/14 18:04:08
Wszystko zależy od tego jak prędko uda mi się dobiec do przedziału. Jak już dotrę to kłądę rower gdzie bądź i idę zająć miejsca plecakiem. A potem "nie umiem" ustawić roweru, więc ustawiają za mnie inni. :)
-
2008/06/14 18:56:25
żeby było wszystko JASNE: BLONDYNKĘ struga się za pomocą LIPY ;)
-
2008/06/14 19:51:45
Tymianki-Lipy?

Dalej to pikuś... właśnie w tym problem by sensownie wsiąść i do przedziału dobiec dopóki jest pusty
-
2008/06/14 21:36:20
Ba! Grunt to to by pociąg zatrzymał się tam gdzie stoimy :)
-
2008/06/14 23:02:37
Jedną z przydatnych umiejętności jest umiejętność stawania tam, gdzie zatrzymują się drzwi... a jak się jej nie ma, to przydaje się właśnie umiejętność wskakiwania przez okno ;-)