|
Blog > Komentarze do wpisu
Druga pocztówka z Sudetami
Pocztówka z okolic Bożego Ciała, a dokładnie z Sudetów. Sudetami jechałem do Koluszek
Pierwsza podróż miała miejsce dokładnie w Boże Ciało i przedział rowerowy był mały wielkości zwykłego przedziału z trzema wieszakami na rowery (tak jak w Narwi). Dobrze się składało, bo akurat były trzy rowery. A trzy dni później, w niedzielę trafiłem na taki nowy wagon rowerowy. Już kiedyś właśnie w Sudetach takim podróżowałem. Stojaków było więcej, ale rowerów mniej - tylko dwa. Zobacz też jak się jeździ z rowerem innymi pociągami: Sudety, Jaćwing, Jaćwing 2, Karkonosze, Narew, Hańcza, SKM, ED74 piątek, 13 czerwca 2008, meteor2017
TrackBack
Komentarze
beaviz
2008/06/13 12:16:29
I ile jeszcze miejsca w takim przedziale :)
2008/06/13 13:37:50
Uwielbiam te nowe wagony rowerowe... zwłaszcza za siedzenia wygodne jak w samolocie i dwa momenty ze stolikami na 4 osoby. :)
2008/06/13 23:35:22
A ja myślałam, że rowery podróżują całkiem osobno.., że się wysiada, idzie po rower, normalnie, a wtedy on albo jest albo wysiadł już wcześniej. A tu takie czary:))
Pada tam u wasz deszcz terasz Meteorze, bo u nasz sztrasznie:)) Fajnie:)) Kocham piątkowe wieczory:)) 2008/06/13 23:38:44
Tak było kilka lat temu, gdy się oddawało rower do pocztowego. W linkach na dole możesz pooglądąc jak się wozi teraz w innych pociągach :-)
Pada... spieszyłem się żeby zdążyć przed tą niebieską górką na ICMie, już w Ursusie były czarne chmury i myślałem że mnie zleje, ale pokropiło i przeszło. Ponownie kropić zaczęło kropić za Jaktorowem, w Międzyborowie jakby zaczęło bardziej, a tuż pod moim domem widać było, że właśnie zbiera się by rozpadać się na dobre. 2008/06/13 23:59:01
No! Jak i u Ciebie pada to mogę spokojnie udać się na spoczynek. Nikt nie ma lepiej, nikt nie ma gorzej, widać wszystkie majo tak samo :)) Uwielbiam tak :))
2008/06/14 12:08:22
Doszedłem do tych samych wniosków i chwilę wcześniej poszedłem spać ;-)
2008/06/14 14:26:37
E, tak to możesz co najwyżej zrobić zator ;-P Nie ma czasu na struganie blondynki. Ew. Ty blokujesz drzwi strugając, aby dać czas innym na zajęcie miejsc ;-)
2008/06/14 18:04:08
Wszystko zależy od tego jak prędko uda mi się dobiec do przedziału. Jak już dotrę to kłądę rower gdzie bądź i idę zająć miejsca plecakiem. A potem "nie umiem" ustawić roweru, więc ustawiają za mnie inni. :)
2008/06/14 19:51:45
Tymianki-Lipy?
Dalej to pikuś... właśnie w tym problem by sensownie wsiąść i do przedziału dobiec dopóki jest pusty 2008/06/14 23:02:37
Jedną z przydatnych umiejętności jest umiejętność stawania tam, gdzie zatrzymują się drzwi... a jak się jej nie ma, to przydaje się właśnie umiejętność wskakiwania przez okno ;-)
|