button stats bikestats.pl



Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
W trzy promy przez Wisłę
W chwili obecnej w Warszawie są już trzy promy pieszo-rowerowe (bezpłatne). Stąd też pomysł na wycieczkę rowerowo-promową, która odbyła się w dniu wczorajszym.

Zaczęliśmy o promu łączącego Łomianki z Białołęką - ta przeprawa funkcjonuje już od kilku lat z przerwami i jest popularna wśród rowerzystó, będąc dobrym skrótem na drugą stropnę Wisły dla mieszkańców Północnych dzielnic. W tym roku ruszyła 8 sierpnia, obsługuje ją prom Turkawka kursujący w piątek, sobotę, niedzielę od 8-ej rano do 8-ej wieczorem... dużo tych ósemek.

Na stary drogowskaz do promu natrafiliśmy już przed Parkiem Młocińskim.



Natomiast przy wjeździe z parku do Burakowa (Łomianki) zaczyna się czerwony szlak rowerowy, który prowadzi do samego promu i jest dodatkowo opatrzony drogowskazami.




A oto i prom Turkawka. Składa on się z dwóch części - stateczku napędowego i platformy dla pasażerów. Prom teoretycznie pływa co pół godziny, ale z tego co zauważyliśmy pływa non-stop i nie ma przestojów.





Od strony Tarchomina też nie ma problemu ze znalezieniem miesca gdzie z wału skręcić w krzaki do promu.



Potem pojechaliśmy na południe do kolejnego promu Pliszka, który wozi z Podzamcza do ZOO, a my płynęliśmy w drugą stronę. Na brzeg schodzi się obok knajpy z urządzoną obok plażą w krzakach...



A za krzakami plaża do której przybija Pliszka. Jest to najbardziej zatłoczony prom, za każdym razem wozi niezły tłumek, rowery nie mieszczą się w stojakach. Oto co znaczy dobra lokalizacja.





Po dopłynięciu na Podzamcze, Pliszka schowała się w krzakach by odczekać do następnego rejsu i zwolnić miejsce tramwajowi wodnemu. Moim zdaniem nie powinna robić sobie przystanków, tylko pływać non stop jak Turkawka.




Kolejny przystanek to Cypel Czerniakowski i prom Słonka III. Czekając na przeprawę można poleżeć na leżaczku, które rozstawia tutaj Fundacja Ja Wisła.



Słonka jest najmniej uczęszczanym promem. W zasadzie to nie za bardzo jest po co płynąć na prawą stronę Wisły, co najwyżej można pospacerować sobie po krzakach i wrócić z powrotem... tak właśnie zrobiło kilka osób, które z nami płynęły. Ponadto nie ma przy Wale Miedzeszyńskim żadnej tabliczki informacyjnej o tym skąd kursuje prom. Trzeba zejść nad Wisłę przy przystanku Kryniczna. Ale na Cyplu Czerniakowskim fajnie jest i dobrze że prom pływa.






A na koniec, ponieważ i tak musieliśmy wrócić na lewą stronę Wisły, uczyniliśmy to jeszcze raz promem Pliszka.



Zobacz też Promy wracają na Wisłę.

A tu znajdziesz informacje o promach i statkach na Wiśle.
niedziela, 17 sierpnia 2008, meteor2017

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
lavinka
2008/08/17 13:03:05
Jednak mnie pamięć nie myliła. Prom pływający z cypla Czerniakowskiego to chyba ten sam - były prom młociński, który w zeszłym roku ( i wcześniej) przewoził też (nie wiem jak) samochody. Taki mini-most północny :)

picasaweb.google.com/paulina.szmit/WisA/photo#5107828519993832162

To zdjęcie z zeszłego roku.
-
meteor2017
2008/08/17 13:55:20
Z tymi samochodami to nie wiem... a widzialas takiego na promie? Bo tak jak sie zastanawiam, to sam dojazd od strony Tarchomina jest taki że nie wiem czy samochodem w ogóle się da.

Poza tym poguglałem i znalazłem zdjęcia Mewy i Słonki i rzuć okiem, ale nie ma możliwości wjazdu samochodu. (coś doczytałem o Pliszce ze tez tam miala plywac... czy plywala? fotki nie znalazlem. Ale sama widzialas ze ona tym bardziej samochodu nie przewiezie):

Mewa:
www.lomianki.friko.pl/images/Fmewa1_m24.jpg
www.lomianki.friko.pl/images/Fmewa1_m27.jpg

Słonka:
www.warszawa.pl/_apache/upload/46/04/4604.jpg
www.warszawa.pl/_apache/upload/46/06/4606.jpg
-
lavinka
2008/08/17 14:14:43
Acha już wiem, to była Słonka nie Pliszka. I to by się nawet bardziej zgadzało, bo ten stary prom Młociński zaczyna sie na S (tyle widzę na małym zdjęciu).

Czy samochody jeździły. Spacerując po okolicy widziałam tylko masę samochodów jadących DO. Nie wracały. Na Tarchominie wjazd jest na wał. Pamietasz był po prawej stronie, a myśmy się ładowali schodami. Mniejszy samochód da radę, ale nie wiem jak pojedzie wałem, chyba że jadą wzdłuż wału skręcając w lewo (była dróżka),dalej też jest przejazd na wał i kawałek potem zjazd przy knajpach. Trza by złapać kogoś na forum tarchomińskiego, na bielańskim puchy, na w-wskim muszę pogrzebać w NOWYM archiwum gazetowym :)
-
lavinka
2008/08/17 14:19:39
p.s. Może mu doczepiali platformę samochodową wcześniej? Nie pamiętam, nie zwracałam uwagi. Na zeszłorocznej wersji jej nie ma ale kto wie co było wcześniej.
-
agata744
2008/08/17 23:27:20
Nigdy nie widziałam aby prom przewoził na Tarchomin auta.
Miło że w tym roku taki ożywiony ruch na Wiśle. Najwyższa pora!
Jeszcze chwila, jeszcze momencik i staną barki jak na Sekwanie ;)
-
lavinka
2008/08/18 01:44:59
No właśnie też nie widziałam. Ale samochody jeździły tam regularnie, ustawiały sie nawet w kolejkę. Nie wiem,może ludzie je zostawiali, płyneli tam i na zad promem? Jak bywałam na przystani to prom albo jeszcze nie kursował albo już nie kursował. W najlepszym wypadku stał po drugiej stronie.
-
meteor2017
2008/08/18 08:54:18
@lav - A od Twojej strony podjeżdżały? Może po prostu tak sobie? Ja w sumie do tej pory raz promem plynalem, gdzies musze miec zdjecia to moze da sie zidentyfikowac co to byl za prom :-)

@agata - barki juz sa :-) Na podzamczu sa ze 2 knajpy, przy Poniatoszczaku jakies pokoje hotelowe.
-
lavinka
2008/08/18 10:17:35
Podjeżdżały od mojej, a potem wracały ale inne. To z daleka wyglądało jak ruch przy promie w Kazimierzu, tylko dużo mniejszy (w Kaziku to korki się przecież robiły na kilkanaście samochodów w weekendy słoneczne). Ale być może skręcali po drodze w bok na ryby, a tamci z ryb wracali. Tuż przed promem jest odbitka drogą w lewo.
-
meteor2017
2008/08/18 20:50:48
Moze jechaly na gryla?
-
warszawa78
2008/08/18 20:58:31
Widzę, że zrobiły się z Was wilki morskie :))
-
meteor2017
2008/08/18 21:08:04
Raczej kundelki rzeczne ;-) A ja to zmokły Kuran ;-P
-
lavinka
2008/08/19 14:49:16
I rasowa syrenka (czasem w opcji nimfy błotnej jak jest susza) :)
-
2008/08/19 15:19:44
No to musimy się zdecydować... albo kundelki, albo rasowa syrenka ;-)
-
lavinka
2008/08/19 21:18:11
Albo podjąć decyzję kto trzyma smycz :P
-
meteor2017
2008/08/19 21:34:23
Ja, to mój blog ;-)
-
2008/08/19 23:03:16
Wow! ToMi pokazał kto tu rządzi ;)
-
lavinka
2008/08/20 10:41:57
Ale ja mam brata większego niż brat ToMiego :P