button stats bikestats.pl



Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Głuszycka Strefa MTB
W rejonie Gór Suchych (pasmo Gór Kamiennych) i Sowich natknąłem się na dosyć nietypowe oznaczenie szlaków rowerowych...



Okazało się, że takie charakterystyczne oznaczenia, to znak rozpoznawczy Głuszyckiej Strefy MTB, sieci górskich szlaków rowerowych w rejonie miejscowości Głuszyca. Na ważniejszych węzłach szlaków są tablice informacyjne Strefy z mapą szlaków i profilami.



Szlaki te towarzyszyły mi przez jeden pełny dzień i dwie połówki dni wędrowania po górach.



Zielony to najdłuższy, obwodowy szlak Tour de Głuszyca, a niebieski to Waligóra, wiodący na najwyższy szczyt Gór Suchych (i Kamiennych) Waligórę (936 m).



Czarny zaś, to Rogowiec, wiodący do ruin zamku Rogowiec, najwyżej położonego zamku w Polsce (870 m).



Czerwony to Graniczny szlak - Kamieniołom, biegnący w pobliżu granicy polsko-czeskiej i prowadzący do pięknego kamieniołomu z jeziorem na dnie.



Żółty zaś, to Szlakiem podziemi, którym mozna dojechać do niemieckich sztolni z II wojny światowej - dostępnego kompleksu Osówka, oraz kompleksu Soboń w którym można obejrzeć tylko obiekty naziemne i zabetonowane wejścia do sztolni.



Jest jeszcze szlak... pomarańczowy! Głuszyckie stawy. Ale ten najoryginalniejszy kolorystycznie szlak nie przecinał trasy mojej wędrówki.

Opisz szlaków, profile i mapki można obejrzeć na stronie Głuszyckiej Strefy MTB.
sobota, 30 maja 2009, meteor2017

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
lavinka
2009/05/30 16:23:02
O, przypomniałeś mi,że jak wracałyśmy z Asią z Wrocławia do wyborczej był dołączony poradnik rowerowy ze szlakami rowerowymi na Dolnym Śląsku. Przypomnij mi jak będziesz w Wawie to Ci sprezentuję(bo ja zgubię) i tę maskę byś zabrał z kopalni ;)

Tak czy siak podoba mi się esofloresowe rowerowe logo ;) Same szlaki mam nadzieję kiedyś zwiedzę przy losu pomocy ;)
-
meteor2017
2009/05/30 16:49:15
Weź przewodnik do Wałbrzycha :-) Maske i numerki postaram się odebrać przy okazji. Notes Metaniarza wziąłem ze sobą w góry na pieczątki :-)

A niektórymi szlakami przyjemnie się jedzie - np. ten żółty jedzie stokiem góry po trasie dawnej niemieckiej kolejki do sztolni, praktycznie zero nachylenia, zero podjazdów na sporym odcinku. I jest sporo bocznych asfaltów, sporo dróg leśnych, stokowych :-)
-
Gość: ikroopka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/30 18:17:53
Ten szlak z Andrzejówki do Rogowca był ubiegłego lata nieprzejezdny, tyle na nim drzewa leżało;
miałam wtedy przerwę w dawaniu zdjęc, ale mam je gdzies na CD, poszukam;)
-
meteor2017
2009/05/31 12:27:37
To teraz nie bylo praktycznie sladu... z drugiej strony, ja szedlem zoltym szlakiem zboczem i do szlakow ktore szly grzbietem dolaczylem tuz przed Jelencem? Na ktorym ze szlakow byla ta masakra?