button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Jeśli nie asfalt, to co?
Asfalt! Tylko asfalt!

To jest moja odpowiedź na pytanie zawarte w okrągłej 20. Akcji GTWb.







To jest asfaltowa ścieżka przy Bitwy Warszawskiej, przykład że na ścieżce nie musi być nieszczęsna kostka. Komfort jazdy nieporównywalny z kostkowymi. Taką nawierznię powinny mieć wszystkie ścieżki.

Niestety z asfaltu zjeżdża się na kostkę... to i tak pół biedy, gorzej jak ścieżka w ogóle się kończy i rowerzysta musi kombinować ulicami (bocznymi i głównymi), chodnikami (narażając się na asfalt) i różnymi skrótami... czasem trafia się wtedy na takie coś (3w1):




niedziela, 21 czerwca 2009, meteor2017

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/21 08:14:48
Ścieżek rowerowych mamy stanowczo za mało.
Pozdrawiam.
-
2009/06/21 09:27:08
A gdzie ta malownicza dróżka z dwóch ostatnich zdjęć?
-
2009/06/21 12:07:13
I ja się przyłaczma do pytania o dróżkę:)
-
2009/06/21 16:28:04
Popieram w pełnej rozciągłości - asfalt dla rowerów!
-
2009/06/21 19:49:40
Cieżkie jet życie rowerzysty ;)
-
2009/06/21 22:03:26
widać kilka epok utwrdzania warszawskich dróżek.
Co do asfaltu dla rowerów - odpowiednia(czyt. gładak, bezfazowa) , dobrze ułożona i konserwowana ścieżka z kostki też może być. ale takie to chyba mżonka.
-
2009/06/21 22:46:42
A na górce Szczęśliwickiej :-)

@rubeus - fakt, wyrażnie widać różnicę w komforcie jazdy gdy się zjedzie z kostki fazowanej na niefazowaną... gorzej z utrzymaniem, bo nowe kostkowe ściezki to jeszcze jako tako się trzymaja, ale właśnie wiele wchodzi w wiek gdy robią się wertepiaste i z dziurami :-/
-
2009/06/22 21:31:39
asfalt pod rowerem to jest to!
i najlepiej nie na ścieżce, ale na własnym pasie na ulicy. miałam okazję udawać się północ od Warszawy i bardzo bałam się odcinka między Nieporętem a Zegrzem - gdzie ja tam się podzieję na takiej ruchliwej trasie? chodnika, by się skryć przed autami, rzeczywiście nie było. ale był "odmalowany" szeroki pas pobocza na rzeczonym asfalcie - i podróż odcinkiem którego tak się bałam okazała sie jednym z przyjemniejszych fragmentów trasy:)
-
2009/06/22 23:49:01
Asfalt jest bardzo monotonny. I nawet ten biały stempel rowerowy go nie ożywia. Przy budowie takiej czarnej ścieżki można się chyba zanudzić, zaś te kostkowe mozaiki, no, to sama pychota twórcza.
-
2009/06/22 23:56:07
@nymphe - Ja tamten odcinek kojarze ze sporego ruchu, staram sie takie drogi omijac, ale nie zawsze sie da... fakt, taki pas pobocza dużo daje.

@stahoo - a i puzzle można czasem ułożyć ;-)
tomi.blox.pl/2009/05/Rowerowe-Puzzle.html
-
2009/06/23 15:04:47
Ciekawe miejsca, nie znalam ich.
Pozdrawiam.