button stats bikestats.pl



Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Czarnohora, czyli Góry Mgliste cz. 1
Nie zaczęło się fartownie. Bus którym jechaliśmy z Iwano-Frankowska (d. Stanisławów), rozkraczył się w Worochcie. Dobrze że tam, to czekając można było się chociaż kwasu z kija napić. Jako że nikogo z miejscowych nie udało się namówić by nas zawiózł do Szybenego (widać wiedzieli jaka tam jest droga... gdyby jakiś Gruzawik się trafił), to musieliśmy kiblować 2,5 godziny na kolejny bus.





Czas oczekiwania umilały nam walki psów





Pociągi śmigały, ale nie tam gdzie my chcieliśmy



Wreszcie dojechaliśmy do Dzembroni (zmiana planów, bo zrobiło się późno), przy szlaku w góry była reklama sauny... lekkomyślnie ją zignorowaliśmy i tak weszliśmy do sauny - pierwszy dzień to wysoka temperatura, kolejne dni to wysoka wilgotność, a do tego kąpiel w zimnej wodzie. Zresztą zobaczycie sami na zdjęciach.



Na dzień dobry Słońce nas schlastało, a że powietrze stało, to upał dał nam w kość na podejściu.



A po drodze jakieś zielsko kwitło - jakiś fiołek, wężymord, omieg, pełnik, rododendron...












Dla urozmaicenia były porosty



Jak weszliśmy wyżej, to okazało się że lada moment zwiększy się wilgotność. A o tym, że potopy tu są solidne, świadczyły wyrzucone na grań meduzy jakieś




i kaszaloty



Aha, no i Biały Słoń który z Popa Iwana spoglądał na nasze obozowisko... ale tylko początkowo, potem znikał we mgle (weszliśmy w fazę sauny z dużą wilgotnością powietrza)



O, z wodą jadą, pora więc kończyć i zaszyć się w namiocie.



Ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi, jak tylko przestanie padać:
- cz. 2
- cz. 3 i 4
środa, 29 czerwca 2011, meteor2017

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/06/29 22:14:12
A ślimaki w drodze spotkaliście?: www.facebook.com/media/set/?set=a.1676272241761.73586.1686139170&saved#!/media/set/?set=a.1676272241761.73586.1686139170
-
ikroopka
2011/06/29 23:51:27
Upału nie zazdroszcze, ale tych widoków - tak!
-
beaviz
2011/06/30 01:32:56
bylismy tam w tym samym czasie :)
-
meteor2017
2011/06/30 14:13:24
Ślimoli nie spotkaliśmy. Widocznie pojechały na niziny na szkolenie wspinaczkowe
-
agata744
2011/06/30 17:31:00
Meteor - toż to cud że się nie spotkaliśmy! Byłam w tych samych miejscach :)
-
meteor2017
2011/06/30 17:46:20
To zależy, kiedy i gdzie byliście ;-) A góry są duże... to są zdjęcia z 23.06
-
agata744
2011/07/01 15:17:17
Sprawdzę daty. ToMi czy wy rozbiliście obozowisko przy Sywuli?
-
staahoo
2011/07/02 16:03:26
Ilu osobowy ten namiot?
-
agata744
2011/07/02 19:42:19
W Worochcie byliśmy 20.06, a na Pipie Iwanie przy identycznej jak Ty pogodzie 21.06. Minęliśmy się o krok :)
-
meteor2017
2011/07/04 09:33:56
@agata744 - to jednak aż 3 dni ;-) Gdybyśmy w tej mgle błądzili tego samego dnia, to byłoby niezłe! Ale i tak byliśmy blisko

@stahoo - Namiot? Dwuosobowy. A na ile wyglada ;-)
-
meteor2017
2011/07/04 22:57:22
Przy Sywuli, znaczy na Ruszczynie? Nie, to nie my... Pingwin był w Gorganach, ale chyba oni atakowali Syniak i Popadię o ile pamiętam