|
Blog > Komentarze do wpisu
Latarnie na zasłużonej emeryturze
A ktoś pomyślał co czują takie latarnie? Hę?
Haruje taka całe życie w służbie społeczeństwu, a potem co? Mówią że obskurna, bylejaka i wymieniają na wyfiukane eleganciki, te pseudgazowe latarenki... zachwycają się nimi, niektórzy mylą z prawdziwymi gazowymi, a o spracowanej latarni, która dziesiąt lat oświetlała mroczne zaułki już nikt nie pamięta. Ale dobrze, niech se te nowe wstają skorozmierzch i lecą na szóstą do roboty, niech robią do świtu. Stare, zasłużone latarnie mogą wreszcie odpocząć na zasłużonej emeryturze, na łonie przyrody, przykryte zielonym korzuszkiem, który chroni przed chłodem. Mozna wreszcie pogadać z kumplami przy szklanicy herbatki prądem, bo nawet najbliżsi stali za daleko i trzeba było się przekrzykiwać. I żeby nie było - fotki wykonane w granicach Warszawy na XLVII Akcję GTWb wtorek, 20 września 2011, meteor2017
TrackBack
Komentarze
wujek_samo_bro
2011/09/20 11:15:48
A my w Łodzi mamy ostatnio Banaszkową Porę (@ Brajt) - w ramach oszczędności pół godziny przed wschodem słońca i pół godziny po zachodzie ulice miasta nie są oświetlone i toną w mroku. Czemu Banaszkową? - otóż od nazwiska wiceprezydenta Banaszka, niezbyt jaśnie nam oświeconego, który to zarządził. Tak więc jeszcze dziś Łodzian (i przyjezdnych) czeka: południe, popołudnie, zmierzch, Banaszkowa Pora, wieczór i noc.
2011/09/20 15:29:06
Banaszkowa Pora - śliczne, prawie jak godzina policyjna ;)
A omszałe latarnie klimatyczne, nie powiem :)
Gość: wariag 1958, akv125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/20 16:42:19
Twój opis spotęgował moje marzenie o emeryturze, eh....
2011/09/20 18:44:40
... a za chwilę przyjdzie zima i otuli je puszystym śnieżkiem - na zimowy senek;)
zachwyciła mnie 'banaszkowa pora' - życie to jednak coś więcej niz kabaret! 2011/09/20 19:23:14
Cmentarzysko samochodów już widziałem, ale latarń jeszcze nie. Wstrząsające.
|