|
Blog > Komentarze do wpisu
Mosty na Pilicy
Zaczniemy od mostku w Górach w porannych mgłach. Mostek w miarę nowy, ale parę lat już stoi.
![]() ![]() A na mostku. ![]() Tak jak większość pozostałych mostków na Pilicy, służy on głównie do przeprowadzania żywego inwentarza na drugą stronę Pilicy, gdzie są łąki na terenach zalewowych (zabudowania skupiają się na północnym brzegu, na skarpie). ![]() ![]() Kolejny, bardzo klimatyczny mostek w Osuchowie - nie mylić z tym Osuchowem pod Mszczonowem, gdzie w 1939 roku miała miejsce szarża kawalerii link. ![]() Po mostku też głównie przemieszczają się krowy - mostek jest dobrze nawieziony. Zresztą strach po nim czymkolwiek przejechać - nawet rowerem, bo jest ryzyko że koło wpadnie w jaką dziurę, albo przebije się oponę o jaki drut. ![]() ![]() ![]() Ale mostek jest dobrze utrzymany - łatany na bieżąco. ![]() ![]() Ochronę przed krą zapewniają izbice ![]() A oto widok na Pilicę z łachą pośrodku. ![]() Oczywiście mostek zwiedziliśmy "na" i "pod", bo konstrukcja to zacna. ![]() ![]() ![]() Kolejny, to most w Tomczycach. Mostek był bodaj równie klimatyczny jak ten w Osuchowie, ale został uszkodzony w czasie roztopów... a że pełnił nieco większą funkcję komunikacyjną - po południowej stronie Pilicy są tu niewielkie osady, to postawiono nowy most. Na szczęście zachowały się stare izbice. ![]()
piątek, 30 grudnia 2011, meteor2017
TrackBack
Komentarze
lavinka
2011/12/30 11:47:27
Mostek w Osuchowie tylko na pozór niesolidny, skoro oparł się ostatniej powodzi :)
2011/12/30 13:08:54
Pod mostkiem często jest ciekawiej, ale lepiej chodzić najpierw nad a potem pod. ;) Chociaż tu było nieco inaczej, bałam się wejść na most, dopiero jak ujrzałam krowie placki - przestałam się bać. Krowa waży więcej niż ja :)
2011/12/30 15:00:39
Synchronizacja niezamierzona ;)
Potwierdzam, mostek w Osuchowie jest wcale mocny, wbrew pierwszemu wrażeniu z obrazków. 2011/12/30 15:05:23
Jednakowoż trzeba uważać na dziury, szczeliny i wystające druty z siatki która stanowiła część nawierzchni ;-)
Gość: wariag 1958, apj34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/30 16:22:55
Zbigniew Gnat-Wieteska w monografii "6 pułk strzelców konnych" pisze: " 11 IX o godz. 7.00 oddział ppłk Mossora dotarł do Osuchowa i zatrzymal sie w lesie tuż za folwarkiem, w odległości ok 8 km od szosy. Ludzie i konie byli zmeczeni dotychczasowym odwrotem. Ok. godz 9.00 pojawily się pod lasem, od strony południowej patrole nieprzyjaciela. Dwie godziny później od strony m. Bobrowce wyszło natarcie niemieckiej 19 DP, maszerującej przez Osuchów i Piekary pod Mszczonów. Wywiązała się walka, która trwała do godzin popołudniowych. Początkowo strzelcy konni i ułani bronili sie na skraju, a później już w otoczeniu, w głębi lasu. 3 bateria 13 dak strzelała do końca. O godz 16.30 oddział ppłk Mossora został rozbity. Do niewoli niemieckiej dostało sie ponad 100 ludzi, w tym ppłk Mossor."
2011/12/30 16:58:57
Ojtam, parę dziurek to pikuś, byle nie śmigać po nim po ciemaku.
PS. Wariag - to chyba o tym drugim Osuchowie. BTW - to ten Gnat-Gnacki z Niziurskiego?
Gość: wariag 1958, apj34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/30 17:10:03
Tak, to o Osuchowie podmszczonowskim. Gnat-Gnacki? Nie znam człeka :(
2011/12/30 17:37:15
Jako, że wspomniałem o Osuchowie pod Mszczonowem, to dyskusja nam nieco zboczyła geograficznie na północ ;-)
Tutaj przydałyby się informacje o dalszych losach 20 pułku ułanów, bo to on przeprowadził szarże i przedarł się z okrążenia. 2011/12/30 22:49:54
@Meteor: Wujek, mam do ciebie pytanko, mianowicie jakim sprzętem focisz?
2011/12/30 22:57:15
Różnie bywało... ostatnio (w tym te zdjęcia z tego wpisu), to Canon Power Shot A800
2011/12/31 10:50:03
Trochę jak klasyczny asfalt bieszczadzki... ale przed remontami z funduszy UE
2011/12/31 10:54:13
Skoro ja - jako wygodnicki pierwszej kategorii - przeszłem bezlenku, znaczy dobrze jest :)
2011/12/31 11:01:19
Ma solidną podstawę... nie to co jakieś mostki wisące... np. ten z doliny Vaseru (fot. 4 i 5): tomi.blox.pl/2007/10/Pocztowka-z-doliny-Vaseru.html
Tamten mostek jest jedyną drogą do źródła wody pitnej dla tej wioski. Na fotce 4 drału ,iejscowa pani z dwoma wiadrami wody. Hmmm, muszę chyba wreszcie wyciągnąć fotki z pogórzy i zrobić wpis z mostkami na Sanie, bo też klimatyczne. 2011/12/31 13:06:15
Jesteś pewien, że nie robiłeś wpisu z mostkami na Sanie? Ja to robiłam na pewno przy okazji relacji, ale Ty chyba częściowo też... Swoją drogą ciekawe ile z nich po dwóch latach nadal istnieje :)
|