button stats bikestats.pl



Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Kampinoskie bagna i mokradła
W związku z odwilżą, na mieście panują warunki jak w  kampinoskich pasach bagiennych. No to zapodaję parę zdjęć stamtąd, żeby osiągnąć na blogu stan zbliżony do tego co za oknem.













A tutaj fotka z przeprawy w miejscu, gdzie teraz stoi ten mostek.














środa, 30 stycznia 2013, meteor2017

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: wariag, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/30 18:38:36
Saperka Lavinka dzielnie (jak zwykle) forsuje przeszkodę wodną :)
Co to za kwiaty na bagnach?
-
meteor2017
2013/01/30 18:47:11
Irysy tudzież kosaćce :-)

pl.wikipedia.org/wiki/Kosaciec_%C5%BC%C3%B3%C5%82ty
-
Gość: wariag, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/30 19:08:21
Dawno, dawno temu miałem owczarka nizinnego, który reagował na szelest papierków z irysów. Tylko i wyłącznie. Na inne cukierki nie reagował. Może to był owczarek bagienny?
-
meteor2017
2013/01/30 19:42:48
No nie wiem... widziałem w Chorwacji irysy rosnące na skalistym stoku nad morzem.

A Kluska reaguje na szelest wszystkiego ;-) Ulubioną zabawką jest papierek po chusteczkach higienicznych, ale tak naprawdę to po czymkolwiek.
-
Gość: wariag, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/30 20:11:46
... to ja jeszcze zapodam tekst piosneczki, którą nas katowała pani od śpiewu. Z dedykacją dla niejakiego Heraklita z Ućpolis, którego powiedzonko "panta brei" zrobiło mi dzień i zasługuje co najmniej na #bliproku:
trybunal.blogspot.com/2009/01/gdyby-tygrysy-jady-irysy.html

A biedna Kluska ponieważ na szantach chowana będzie już tak miała, niestety ;) To się nazywa "syndrom oficera wachtowego"...
-
Gość: wujek_huann, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/01/30 21:04:48
Z Ućpolis płyną (jak to przy odwilży) podziękowania - a to nie przelewki! Zaś co do zdjęć z pocztówki, to jest to namaczalny do-wód na to, że nie tylko chodzenie, ale również jeżdżenie po bagnie - wciąga!
-
Gość: wariag, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/30 21:55:57
Oj wciąga :) Mojemu kuzynowi z Krakowa nawet gumiaki wciągnęło - zapragnął w roku pamiętnym 1981 chadzać własnymi drogami po tym oto torfowisku:
www.forum.outdoor.org.pl/tatry-i-pieniny/%28podhale%29-bor-na-czerwonem/
... a ono wtedy wyglądało - uuuuuu - nie tak "ucywilizowanie" jak teraz. Tak to jest jak się nie słucha dziadka wariaga ;)
-
wczorajidzis.blogspot.com
2013/01/31 08:58:42
Nie baliście się potwora z mokradeł?
-
meteor2017
2013/01/31 11:33:36
@panta brei - klasyczny huannizm :-)
@potwór z bagien - skrzynka Jožin z bažin (kampinoska zresztą) zginęła i została zarchiwizowana
@tygrysy jadły irysy - to się śpiewało???

@wciągnie obuwia - lavince błoto popowodziowe w Twierdzy Modlin wciągnęło buta... najpierw musiałem ratować lavinkę, a potem buta. A potem wylewaliśmy wodę ze skrzynki, która była w tym miejscu i zamieniła się w akwarium ;-)
-
Gość: wariag, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/31 14:00:44
@tygrysy - próbowałem znaleźć tę piosneczkę na youtube, niestety jest tak stara że pewnie została trwale zarchiwizowana ;) Myśmy to śpiewali non stop bodaj w 5 klasie a muzyczkę robił trójkąt i jakieś drewniane kłapacze a la kastaniety.

U nas na tereny podmokłe mówi się młaki, a na bardziej torfowiskowe puścizny. Jedna z nich nazywa się nawet ciekawie: Wysranka.
-
mgstudioo
2013/01/31 14:33:00
Magiczne zdjęcia!
-
Gość: wariag, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/31 18:04:37
@tygrysy i irysy - bodaj w 1969 po raz pierwszy nadano tę piosenkę w programie "Zwierzyniec". Prowadził go Michał Sumiński. Był on także wspaniałym jachtowym kapitanem żw (tu wychylam toast półurodzinowy za zdrowie szantowej Kluski).
-
rubeus
2013/02/01 14:48:18
Z wyprawą do Kampinosu chyba poczekam do następnej zimy. Bo ta to chyba będzie już taka 'bylejaka'
-
meteor2017
2013/02/01 19:35:17
Na Kampinos polecam jesień, ja najczęściej wtedy jadę do Kampinosu :-) Wiosną też jest fajnie, zanim zaczną się komary.
-
sebik83
2013/02/02 10:18:05
Ja teraz mam podobny klimat na ulicy... Tylko rowerem się nie da przejechać, prędzej kajakiem albo pontonem.
-
meteor2017
2013/02/02 10:35:58
Ja myślę o rowerze w wodnym ;-) Na przejście skrótem do najbliższego marketu najlepsze wydają się kalosze z doczepionymi rakami (przy czym z każdym dniem coraz bardziej kalosze, a coraz mniej raki).