button stats bikestats.pl



Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Lesznowska Topola
Topola biała rosnąca w Lesznie, była uznawana za najgrusze drzewo w Polsce. Jej obwód wynosił jakieś 15 metrów. Oto z zdjęcie z 2009:



Piszę w czasie przeszłym, bo nocy z 4 na 5 maja 2012 topola się złamała i teraz można oglądać tylko bulwę. Ponoć kilka lat temu przeprowadzono badania topoli i okazało się, że jest kompletnie przepróchniała, nie do uratowania.




niedziela, 24 lutego 2013, meteor2017

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: wujek_huann, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/02/24 18:12:36
Tu natura dokonała dzieła zniszczenia - w przeciwieństwie do Dębu Cygańskiego w Klukach koło Bełchatowa, którego w zeszłym roku spalili idioci. Może im się zdawało, że w ramach politycznej poprawności wypalają CD-Roma :/ : pl.wikipedia.org/wiki/D%C4%85b_Cyga%C5%84ski
-
meteor2017
2013/02/24 18:22:49
Może potraktowali wnętrze dębu jako popielniczkę :-/
-
Gość: wujek_huann, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/02/24 18:33:50
Gdyby potraktowali dziuplę jak kosz, to zamiast popieliczki siedziałaby dziś w niej koszatniczka. A jak sama nazwa wskazuje, z dziupli ponadto wystawałby dziób. A tak mogą co najwyżej opieńki.
-
wczorajidzis.blogspot.com
2013/02/25 10:16:38
Niech postawią odlew, jak na Pawiaku.
-
meteor2017
2013/02/25 10:31:13
Miasto z betonu i asfaltu, to i drzewa z brązu... a tutaj naokoło same krzaki, a pień już puszcza nowe liście :-) Odrośnie i za 200 lat znów będzie można zwiedzać.
-
Gość: wujek_huann, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/02/25 20:41:10
Podobno zebrali żołędzie spod spalonego dębu i wykiełkowali całą wielodzietną rodzinkę. Pierworodnego zjadł przy tym kot w Wigilię.
-
agata744
2013/02/25 20:52:05
Zatem kot się nieźle rozrośnie ;)
-
meteor2017
2013/02/25 23:15:43
Albo zacznie owocować żołędziami
-
Gość: wujek_huann, 82.160.238.*
2013/02/26 13:09:48
Kot jak dąb! Swoją drogą ciekawe, że Leszno pod Warszawą ma przypadek "Lesznowski", a nie "Leszczyński", jak Leszno pod Poznaniem. Może literka "w" w "Lesznowskim" oznacza "warszawę", a "ń" w "Leszczyńskim" - poznaŃ?
-
meteor2017
2013/02/26 14:31:23
Może początkowo tamto Leszno nazywało się Le-szczyna, ale nazwa ewoluowała... tylko odmiana została?

A żeby nie było za łatwo, na Mazowszu, a dokładniej w rejonie Grójca i Piaseczna są dwie Lesznowole (jedna to gmina!). Może i jakaś Lesznowolska topola by się tam znalazła.