|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
0. TREŚCIOSPIS
0. ZAPROSZENIA i AKTUALNOŚCI
1. HOŁMPEJCZ
2. BLOGI ROWEROWE
3. PEJCZE ROWEROWE
4. BLOGI RÓŻNISTE
5. MIX RÓŻNYCH PEJCZY
Tagi
|
poniedziałek, 13 lutego 2012
Jaz Luca
Z cyklu Franek Bałwanek przedstawia.
![]() W żyrardowskim parku Pisi Gągolinie na drodze stanął jaz Luca. Spiętrza on rzekę i tworzy niewielki staw, od którego w bok biegnie przez park kanałek do stawu na Bielniku, który dostarczał wody zakładom tam zlokalizowanym. Spiętrzona woda została też wykorzystana do utworzenia w parku sieci strumyków z kaskadami i oczek wodnych. Ponadto jaz pełni tez rolę pieszej kładki (obecnie, bo kiedyś często był zamknięty). Tak wygląda staw powyżej jazu, tam z lewej odchodzi kanał na Bielnik. Jaz z daleka z perspektywy płynącej Pisi. A z prawej uchodzi tzw. Stara Pisia (ale to już temat na inną notkę).
sobota, 11 lutego 2012
Z kamerą wśród zwierząt
![]() Dzisiaj z Frankiem Bałwankiem wybieramy się na spacer po Żyrardowie, by zapoznać się z miejskąfauną zimową.
Kaczka zimorodek (lub kaczka krzyżówka) - jest to krzyżówka kaczki i zimorodka, która miała na celu stworzenie zimoodpornego gatunku. Takie kaczki wypuszczamy późną jesienią do parków, przez zimę są one dokarmiane przez spacerowiczów, a wiosną odpasione lądują na półmiskach. lavinka karmiąca Kot polarny - rodzime dachowce na zimę wędrują do ciepłych krajów, a w ich miejsce pojawiają się koty polarne, które migrują z koła podbiegunowego uciekając przed mrozami. Poznać je można po białej sierści w plamy maskujące. Z końcem zimy do Polski wracają dachowce z południa i po krótkiej bitwie na pazury i zęby koty polarne są z powrotem wypierane na daleką północ. Kawka mrożona - jest to gatunek rodzimy, całoroczny, który latem znamy jako kawka po turecku w szklance. W Polsce próbuje się wprowadzić gatunki egzotyczne jak np. espresso, latte, cappuccino itp., jednak z nadejściem zimy odlatują one z powrotem na zachód i południe, zostawiając na placu boju, miejscową kawkę, która niejedną już zimę przetrwała. Gołąbki pieczone - gołąbki pieką się na słońcu - na gzymsach, dachach, parapetach, czasem zaś na parze na studzienkach ciepłowniczych (foto u lavinki).
piątek, 10 lutego 2012
Polskie Koleje Podziemne
Powoli i z mozołem dążymy do celu, jeszcze lat kilka może kilkanaście i Metro Warszawskie uda się przemianować na Polskie Koleje Podziemne (skrót znany i lubiany). Oto prezentujemy projekt nowego, odpowiednio martyrologicznego logo i zapraszamy na poczęstunek Świętokrzyską Pastą. ![]() Świętokrzyska PASTa to mały krok dla kombatantów i Komisji Nazewniczej, ale wielki krok dla stolicy... ba! to wielki skok jakościowy w nazewnictwie. Brawo! Innym niezrealizowanym pomysłem byłoby nazwanie stacji imieniem Świętokrzyskich Zgrupowań AK, albo jeszcze lepiej zastosować pełną nazwę czyli: Zgrupowania Partyzanckie Kedywu Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK "Ponury"... piękna nazwa, jak sobie wyobraziłem głos lektora recytującego przez głośnik w wagonie Następna stacja - Zgrupowania Partyzanckie Kedywu Okręgu Radomsko-Kieleckiego AK "Ponury" to aż musiałem obetrzeć łezkę z oka. No cóż, nie można mieć wszystkiego, Świętokrzyska PASTa też jest świetna. Postanowiłem i ja mieć swój wkład w to wiekopomne dzieło, składam więc wniosek o przemianowanie nazwy stacji metra Kabaty na Batalionu AK "Guziec".
poniedziałek, 06 lutego 2012
|