button stats bikestats.pl



Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka
niedziela, 20 stycznia 2013
Nowe witacze kampinoskie
W minionym roku na granicach Kampinoskiego Parku Narodowego zostały ustawione nowe witacze à la Światowid... no może pyski łosi są tylko na dwie strony, ale rogi już sterczą na wszystkie cztery strony świata.





Oprócz witaczy zostało postawionych min. kilka mostków (wreszcie!). Stanęły one w miejscach, gdzie szlak jest regularnie zalewany. Na żółtym szlaku przy Kanale Zaborowskim (wiosną przechodziłem tam po kłodach z rowerem na plecach). Ponoć kolejny jest na tradycyjnie podwodnym szlaku zielono-niebieskim do Zaborowa Leśnego.


piątek, 18 stycznia 2013
Sporty zimowe
- jazda na rowerze



- jazda na nartach









- lepienie bałwanka







- degustacja kawy/herbaty z termosu



- geocaching



- robienie zadymy



- jazda wózkiem






- mrożenie Kluski



- chłodzenie butelki


poniedziałek, 14 stycznia 2013
Antyczny rower
W Sochaczewie, a dokładnie w Chodakowie.









Tagi: Mazowsze
15:53, meteor2017
Link Komentarze (22) »
sobota, 12 stycznia 2013
Kluska a WOŚP
W tym roku na własne oczy miałem okazję się przekonać, że WOŚP odwala naprawdę kawał dobrej roboty. Bo co innego o czymś wiedzieć, a co innego to zobaczyć. Gdy z lavinką, a potem z lavinką i Kluską zwiedzaliśmy kolejne oddziały w kolejnych szpitalach, co chwila widzieliśmy na jakiś sprzęt z charakterystycznym serduszkiem, a nawet z kilku korzystaliśmy.

Poniżej zdjęcia z naszej izolatki (a właściwie pokoju dla matki z dzieckiem przerobionego z dawnej izolatki) na pediatrii w żyrardowskim szpitalu.

Kluska ze "swoją" pompą strzykawkową (dar WOŚP 2003).





Był to "pokój z glizdami".





A na korytarzu jakaś ekipa szukała skarbów.



A to było tu - w tym budynku.



A dokładniej, to na końcu skrzydła budynku, tuż przy werandzie - to okno w cieniu, w samym roku.



Okno naszej izolatki.



Jak to wszystko, co człowiek zrobi, potem kiedyś do niego wraca... Ot przykładowo ta pompa trafiła do szpitala w 2003 po XI Finale. Otóż XI i XII finał WOŚP były pod hasłem "Zakup sprzętu medycznego dla oddziałów niemowlęcych i dzieci młodszych". A właśnie w 2003  roku, brałem udział w Finale WOŚP jako wolontariusz, obsługując telefoniczną licytację Złotych Serduszek i Kart Telefonicznych.

Nasze stanowiska telefoniczne były w studiu telewizyjnym, a więc w samym centrum zamieszania, a najwięcej ludzi dzwoniło w czasie wejścia na antenę, lub zaraz po nim... a wtedy właśnie był największy hałas, tak że jak ktoś cicho mówił, to trzeba było wejść pod stół żeby cokolwiek usłyszeć. Znalazłem nawet w swoich szpargałach wejściówkę do studia.



A, jeszcze taki certyfikat  przesiewowego badania słuchu na sprzęcie poWOŚPowym znalazłem w książeczce zdrowia Kluski.


17:14, meteor2017
Link Komentarze (21) »