button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl


Profile for meteor2017
TopLista - Wyprawy Rowerowe

statystyka

Wpisy z tagiem: mosty wiadukty

poniedziałek, 07 maja 2012
Most kolejowy na Bzurze
Linia z Łodzi na Łęczycę i Kutno (a jak się który rozpędzi, to i na Toruń), zaraz po przejechaniu nad A2.









poniedziałek, 02 kwietnia 2012
Tu-Nel, tu-Nel, halo Staś, jak mnie słyszysz?
Skoro u lavinki był niedawno tunel, to i ja nie będę gorszy.








niedziela, 04 marca 2012
CMK Remont
Mazowsze - Centralna Magistrala Kolejowa - astronomicznie mamy jeszcze zimę, ale pogoda w weekend była już taka wiosenna... przedwiośnie. Remont trwa.

Piękny księżycowy dzień, wiadukt już po remoncie, a pociągi maja pod górkę. Nic dziwnego, w końcu z nizin na wyżyny jadą.



Oto można w Zielonym Zaułku obejrzeć sobie konstrukcję wiaduktu zbudowanego z prefabrykatów.



Pręty zbrojeniowe cierpliwie czekają na swoją kolej i pokrywają się z nudów nalotem rdzy.





Ich starsi koledzy już zostali zamontowani.



A dookoła... Mazowsze.



Ściany wkopu wykorzystują zwierzęta ryjące, na pewno mamy uczą swoje małe by ostrożnie przechodzić przez tory. Dodam, że takie nory można zobaczyć także w Warszawie między Zachodnią a Ochotą.



Kolejny pociąg. Jakoś wolno dziś CMKą jeździły... czy to z powodu remontu, czy może z powodu katastrofy?



Więcej fotek z dzisiejszej wycieczki na bikestatsie.

No cóż, tym pociągiem z Przemyśla zdarzało mi się wracać z gór, a także InterRegio jechać z rowerem do Krakowa (ale porannym, nie wieczornym), tak więc temat jest mi bliski.

Swoją drogą, jadąc dziś betonką wzdłuż CMK, tak pomyślałem sobie: znając życie będzie żałoba narodowa. Wracam do domu i co czytam? Że prezydent ma zamiar ogłosić żałobę.

Trochę się instytucja żałoby narodowej zdewaluowała przez ostatnie dwanaście lat. Zajrzałem na Wiki i okazało się że podczas gdy w latach 1989-2003 była ogłoszona 2 razy, to w latach 2004-2011, czyli w okresie prawie 2 razy krótszym - 11 razy. Wygląda na to że wystarczy by coś się efektownie i medialnie rozpieprzyło by ogłosić żałobę. A ile osób codziennie ginie i jest rannych w wypadkach samochodowych? Toż co weekend trzeba by ogłaszać żałobę... Albo w pożarach? No tak, ale to są tylko liczby w rocznikach statystycznych, za mało to medialne, zbyt powszednie.

Mam natomiast inny pomysł - skoro i tak raz-dwa razy do roku mamy żałobę, to może by tak ustanowić Dzień Żałoby Narodowej? Prezydent będzie w odpowiednim rozporządzeniu publikował listę osób które zginęły w wypadkach i które będziemy w ten dzień opłakiwać. Aha, no i koniecznie to musi być dzień wolny od pracy i piątek. Dzięki temu w taki długi weekend parę osób efektownie się rozpieprzy na drogach i będzie je można opłakać rok później.
poniedziałek, 13 lutego 2012
Jaz Luca
Z cyklu Franek Bałwanek przedstawia.



W żyrardowskim parku Pisi Gągolinie na drodze stanął jaz Luca. Spiętrza on rzekę i tworzy niewielki staw, od którego w bok biegnie przez park kanałek do stawu na Bielniku, który dostarczał wody zakładom tam zlokalizowanym. Spiętrzona woda została też wykorzystana do utworzenia w parku sieci strumyków z kaskadami i oczek wodnych. Ponadto jaz pełni tez rolę pieszej kładki (obecnie, bo kiedyś często był zamknięty).











Tak wygląda staw powyżej jazu, tam z lewej odchodzi kanał na Bielnik.





Jaz z daleka z perspektywy płynącej Pisi. A z prawej uchodzi tzw. Stara Pisia (ale to już temat na inną notkę).


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7